Skocz do treści

5 sposobów na anonimowość w sieci

Kogo nie zamęcza (choćby od czasu do czasu) spam na skrzynce e-mailowej ręka w górę? Dochodzi do tego, że i na telefon komórkowy dostajemy masę niechcianych wiadomości, a na telefon stacjonarny coraz więcej telemarketingowych połączeń. Różnego rodzaju doniesienia o kradzieżach na klientach e-bankowości czy serwisów aukcyjnych i sklepów on-line, a nawet wykorzystywaniu danych osobowych udostępnianych w społecznościach internetowych, do pewnego stopnia mobilizują internautów do większej ostrożności. Jednocześnie coraz łatwiej popaść w paranoję dotyczącą kradzieży prywatnych danych...

Na szczęście jest kilka narzędzi, dzięki którym w łatwy i wygodny sposób ochronimy naszą internetową tożsamość: adres e-mailowy, numer telefonu, nazwy użytkownika i hasła, dane adresowych oraz tymczasowo udostępnianie pliki.

Ubutnu 7.10 Gusty Gibbon - moja lista repozytoriów

Ubuntu to dystrybucja, w której instalacja nowego oprogramowania jest banalnie prosta. W tym celu możemy wykorzystać narzędzia konsolowe (np. apt-get lub aptitude) oraz graficznego Synaptica. Niemniej jednak domyślna konfiguracja systemu zawiera ograniczoną ilość oprogramowania.

Domyślne repozytorium Ubuntu podzielone jest na 4 części:

  • Main - aplikacje GPL szczególnie ważne i potrzebne, wspierane przez developerów Ubuntu
  • Restricted - programy dodatkowe, niewspierane przez Ubuntu, nieoparte na wolnej licencji
  • Universe - także niewspierane do końca pakiety Open Source
  • Multiverse - niewspierane i niewolne oprogramowanie
Jednak do wygodnej pracy oraz lepszego wykorzystania Ubuntu potrzeba czegoś więcej. W tym celu najlepiej skorzystać z dodatkowych repozytoriów i używać zawartego w nich oprogramowania.

Może nie zatańczy, ale zagra - dźwięki w Firefoksie

Nie tęsknicie czasem za dźwiękami w przeglądarce internetowej? Jak dla mnie jest to jedna z nie wielu pożytecznych rzeczy, jakie możemy zobaczyć w Internet Explorerze. Nie chodzi tylko o wygodę związaną z sygnalizowaniem dwoma kanałami - obrazem i dźwiękiem, ale i ułatwienie dla osób niedowidzących. Znacznie trudniej coś przegapić jeśli oprócz obrazu usłyszymy "ding" lub "bip"!

Czasem obraz nie wystarcza. Przykładowo, jeśli nie jesteśmy przesadnie uważni, prawdopodobnie nie zauważamy dostępności wtyczki wyszukującej na stronach, które odwiedzamy. Nic dziwnego - sygnalizowane jest to niewielką niebieską otoczką wokół ikony aktualnej wyszukiwarki. Podobnie bywa z kanałami informacji, wyskakującymi okienkami, komunikatami wyskakującymi w podpowiedziach i tak dalej.

Porównanie apletów menu dla Gnome na przykładzie Ubuntu

Ergonomia pracy na komputerze w największej mierze zależy od dużego ekranu, wygodnej klawiatury i myszy. Nieco mniejsze znaczenie ma praktyczny, a zarazem wygodny fotel i dobre biurko. Jeśli już wyposażymy się w cały niezbędny sprzęt, to pora zająć się oprogramowaniem. Dla swojej wygody posiadam dwa systemy operacyjne: Windowsa i Ubuntu. Jako, że więcej czasu spędzam na Ubuntu to właśnie ergonomią jego pulpitu zająłem się w pierwszej kolejności.

W tym artykule pomijam tak naturalne dostosowania jak zmiana kroju i rozmiaru czcionek, tapety, motywu czy ikon - dobrze jest poświęci chwilę czasu na poszukiwania, tak by nasze biurko cieszyło, a przynajmniej nie denerwowało swoim wyglądem.

Skupiłem się na poprawie funkcjonalności menu - najczęściej używanego elementu na moim pulpicie. Większość użytkowników nawet nie zdaje sobie sprawy jak często sięgają po menu w czasie codziennej pracy na komputerze ani jak wiele w nim można zmienić!