Skocz do treści

Mono domyślnie w Ubuntu Hardy Heron - po co i jak usunąć?

Nie przepadam za Mono, a raczej za aplikacjami napisanymi w Mono, jednak z jakiś (nieznanych mi) powodów jest ono domyślnie instalowane w Ubuntu.

Dla tych, którzy nie wiedzą czym jest Mono:

projekt w ramach wolnego oprogramowania mający na celu stworzenie narzędzi kompatybilnych z Microsoft .NET, umożliwia rozwój i uruchamianie aplikacji serwerowych i klienckich .NET pod kontrolą systemów: Linux, Solaris, Mac OS X, Windows i Unix.

Kilkanaście dni temu trafiłem na bloga The Open Sourcerer, na którym parokrotnie mowa jest o Mono. Konkretnie, o tym, że niesie o pewne zarówno potencjalne, jak i realne niebezpieczne następstwa. W skrócie chodzi o wkraczanie oprogramowania, które wspiera przede wszystkim aplikacje przeznaczone na platformę Microsoftu. Promowanie technologii obwarowanej wieloma patentami i restrykcjami licencyjnymi (pomimo tego, że samo Mono jest projektem FLOSS), podczas gdy istnieje wiele języków zupełnie niezależnych od Microsoftu, jak producenta oprogramowania, czy architektury. W dodatku inne języki programowania są od dawna wykorzystywane przez twórców linuksowego oprogramowania, co prowadzi wspomnianego blogera do wniosku, że nie ma najmniejszej potrzeby wprowadzania .NET, ASP, a nawet Visual Basic w domyślnych konfiguracjach dekstopowych Linuksów. Zwłaszcza, że zwykle dostępne są wolne alternatywy, jak PHP, Python, PERL, C, C++, Java i inne.

Nie wiem, ile w tym prawdy (może w komentarzach wypowie się jakiś programista?). Ale jak już napisałem we wstępie "nie przepadam za Mono". Zajmuje dużo miejsca na dysku, a aplikacje oparte na Mono działają bardzo wolno.

Jeśli ktoś ma podobne wrażenia, może usunąć Mono. Poniżej instrukcja, jak usunąć Mono z Ubuntu Hardy Heron:

grzglo@ubuntu:~$ sudo apt-get remove --purge mono-common

W rezultacie pozbędziemy się sporej ilości niechcianego oprogramowania:

Następujące pakiety zostaną USUNIĘTE:
f-spot* gtk-sharp2* gtk-sharp2-examples* gtk-sharp2-gapi* incollector*
libart2.0-cil* libevolution3.0-cil* libgconf2.0-cil* libglade2.0-cil*
libglib2.0-cil* libgmime2.2-cil* libgnome-vfs2.0-cil* libgnome2.0-cil*
libgtk2.0-cil* libgtkhtml3.16-cil* libmono-addins-gui0.2-cil*
libmono-addins0.2-cil* libmono-cairo1.0-cil* libmono-cairo2.0-cil*
libmono-corlib1.0-cil* libmono-corlib2.0-cil* libmono-data-tds1.0-cil*
libmono-data-tds2.0-cil* libmono-security1.0-cil* libmono-security2.0-cil*
libmono-sharpzip0.84-cil* libmono-sharpzip2.84-cil* libmono-sqlite2.0-cil*
libmono-system-data1.0-cil* libmono-system-data2.0-cil*
libmono-system-web1.0-cil* libmono-system-web2.0-cil* libmono-system1.0-cil*
libmono-system2.0-cil* libmono1.0-cil* libmono2.0-cil*
libndesk-dbus-glib1.0-cil* libndesk-dbus1.0-cil* mono-common* mono-gac*
mono-jit* mono-runtime* tomboy*
0 aktualizowanych, 0 nowo instalowanych, 43 usuwanych i 0 nieaktualizowanych.
Po tej operacji zostanie zwolnione 55,3MB miejsca na dysku.

Całość obejmuje zaledwie trzy aplikacje z Ubuntu 8.04: Tomboy, F-Spot i Banshee. Oznacza to, pozbycie się 40 niechcianych pakietów.

Aby pozbyć się Mono, Tomboy, Banshee oraz F-Spot, wystarczy w terminalu wpisać:

sudo apt-get remove --purge mono-common libmono0

Jeśli jesteś użytkownikiem Tomboy, możesz go zastąpić innym odpowiednikiem, polecam Zim.

Z kolei dobrą alternatywą dla F-Spota (w zależności od wymagań użytkownika) mogą się okazać gPicView, gthumb lub Google Picasa.

Przez pewien czas używałem Banshee, zdecydowałem się jednak przełączyć na linuksowego klona Foobara - gMusicBrowser. Polecam także Songbirda, dzięki któremu można połączyć serfowanie ze słuchaniem muzyki, oglądaniem multimediów i innych.

Zanim (jeśli) zdecydujesz się odinstalować Mono, przejrzy dokładnie listę zależności - może się ona różnić w innych konfiguracjach, wówczas możesz usunąć jakiś program, na którym Ci zależy.

Z ciekawostek warto nadmienić, że w najnowszej Fedorze, oznaczonej numerem 10 (“Cambridge”) nie będzie Mono w ramach LiveCD oraz przejrzeć 10 argumentów "za" i "przeciw" Microsoft Silverlight lub wziąć udział w dyskusji na temat Mono pod Linuksem.

Artykuł częściowo oparty na How to remove Mono (M$) from Ubuntu Hardy Heron.

Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

  1. Mono jest mi obojętne, ale żeby robić wpis o usuwaniu paczek? Toż to podstawa i banał... ;)

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 19:27:47

  2. To nie było ot tak o usuwaniu paczek. To o usuwaniu MONO! Mężczyzna wróg publiczny numer jeden! Oooops, Microshaft.

    A tak serio to chyba czasem trafia się dość użyteczne i jedyne w swoim rodzaju oprogramowanie i masz do wyboru albo linuks z mono alebo winders. Jednak pchać to defaultowo to już przegięcie.

    EDIT: zakładając że mam coś wdrożyć w trosce o dobro ogółu i tak bym zlecił zakup windersa bo jak to z free softem bywa, coś nie działa i nawet nie ma kogo op…. „bo oni to przecież za darmo robią i jak mi się nie podoba to mogę nie używać”, a prywatnie to mam w d…. mono i nawet tego na oczy nie widziałem.

    l00natyk

    30 Sie 2008 19:40:51

  3. Wpis zawiera instrukcję usuwania (dla większości czytelników zbędą), ale ma ona na celu jedynie pokazać listę „zależności”.

    Podstawowy cel, to „poblogować” o tym, czy Mono powinno być w domyślnej konfiguracji?

  4. Ja zawsze usuwałem po prostu w Synapticu wyszukując paczki z „-cil” w nazwie. Pamiętam że to było samo Mono. ;) A czy powinno być w domyślnej konfiguracji? Nie sądzę żeby dostępne na tą bibliotekę programy to uzasadniały – Tomboy jest idiotyczny, F-spota nie trawię, tylko Banshee jest w miarę, ale przegieli dodając obsługę filmów.

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 19:51:03

  5. F-spot jest moim zdaniem ciekawy, nie znalazłem jeszcze lepszego programu do katalogowania/importu/zarządzania zdjęciami w gtk, co zmusza do korzystania z mono ;).

    Urbanius

    30 Sie 2008 19:55:03

  6. @Urbanius: Ja cenię sobie najbardziej gPicView za lekkość, a do podglądu obrazów w zupełności mi wystarcza.

  7. Do podglądu tak, ale do importu połączonego z rozsądnym katalogowaniem (i na dysku, i w programie) zdjęć jest imho najlepszy… Picasa? nah ;)

    Urbanius

    30 Sie 2008 19:57:31

  8. Może jestem staroświecki, ale ale katalogowania wszystkiego zawsze wolałem i wciąż używam sensownego układu katalogów i nazewnictwa plików.

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 19:59:49

  9. @Piotr Pyclik: Też zawsze się staram używać katalogów i nazw plików, ale czasami dochodzą nowe zbiory, w duży ilościach. I gdy nie mam czasu korzystam z programów automatyzujących, zwłaszcza w przypadku zdjęć i muzyki.

  10. Ja w takich sytuacjach uwalam wszystko do katalogów z „tmp” w nazwie. Można sobie poradzić. :)

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 20:02:28

  11. @Piotr Pyclik Jasne, że tak, ale f-spot w tym mi pomaga, bo rozrzuca zdjęcia wg daty zrobienia, a nie zrzucenia (gthumb) a z tego co sie orientuję mój aparat nie jest obsługiwany w linuksie inaczej niż przez programy importujące ;).

    Urbanius

    30 Sie 2008 20:03:25

  12. @Piotr Pyclik: Pod hasłem „duże ilości” miałem na myśli tysiące plików. Pewnie można sobie poradzić z tempami, tylko po co tracić czas?

  13. W końcu i tak musiałbym wszystko uporządkować jak należy, więc nie są mi potrzebne takie półśrodki. Do idei wszelkich programów katalogujących pliki mnie nie przekonasz i tyle.

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 20:04:50

  14. To tak jak z tagowaniem muzyki ;).

    Urbanius

    30 Sie 2008 20:05:55

  15. Muzykę mam akurat potagowaną porządnie.

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 20:06:28

  16. No ja też wolę ręcznie. Gdyby istniał taki program który z multum zdjęć potrafi posortować i opisać fotki np. według kształtu tyłka i koloru włosów oraz rozmiaru biustu to bym się zdecydował.

    l00natyk

    30 Sie 2008 20:08:47

  17. (Komentarz zmodyfikowany 30.08.2008 o 20:24)

    Piotrze, to jest dla użytkowników Ubuntu, więc im trzeba wszystko napisac, jak nie narysować :P .

    Ja bym większość z nich nazwał moronami, jak to w kodzie od MS zwie się niektórych :D .

    I jeszcze coś:

    > libxml-libxml-common-perl sqlite libsqlite0 libx11-xcb1 libedata-cal1.2-6 libsox0 system-tools-backends gdm libgmime-2.0-2 libegroupwise1.2-13 libxml-libxml-perl libnm-glib0
    python-xml libxml-sax-perl libgdata1.2-1 libgdata-google1.2-1 sox libedata-book1.2-2 liblpint-bonobo0 liboobs-1-4 gnome-system-tools sqlite3
    gnome-applets-data

    Lepiej nie podawaj takiego „hałtu”, bo zleci Ci się masa „łubudubunciarzy”, krzyczących, żeś zepsuł im system swoimi poradami – pozbywanie się gdm, sqlite, konfiguratorów, jakichś danych apletów panelu GNOME... To raczej nie są niechciane pakiety…

    Poprawione, przypadkowo skleiłem dwie różne listy usuwanych pakietów.

    Poza tym, już niejedną teorię spiskową widziałem/słyszałem i radziłbym traktować je wszystkie jako ciekawostkę na nudny wieczór, a nie jako radę. Gdybym tak postępował, jak autor, to bym używał Windowsa, bo ktoś powiedziałby mi, że Linux to realne zagrożenie dla mojego dysku. Buah ;D .

    A, Piotrze, gdybyś używał notatek GNOME, przekonałbyś się, że Tomboy o niebo lepszy – przynajmniej nie zabrudza mi pulpitu notatkami przy każdym uruchomieniu GNOME ;) .

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:09:29

  18. Livio: o użytkownikach OpenSuSe (specjalnie, ha!) można powiedzieć to samo, w końcu to też dystrybucja dla moronów. ;) A do notatek używam pliku notki, nie potrzeba mi żadnego durnego programu.

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 20:10:57

  19. Piotrze, openSUSE nie jest wciskane każdemu na siłę, przez takich moronów, co to potem artykuły piszą, że dystrybucja dla babci to jest… Dlatego b. rzadko spotkasz takie moronowe wpisy i artykuły :P .

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:11:59

  20. Ubuntu się wciska komuś na siłę? A może to po prostu lepsza promocja? Poza tym wszystkie takie artykuły łączy jedno – komplikują życie. Zamiast podawać komend do skopiowania, powinny wskazywać tylko paczki do usunięcia w Synapticu – po to jest ta graficzna nakładka na Aptitude, żeby z niej korzystać.

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 20:16:39

  21. Ja już trochę używam Linuksa i już wyzdrowiałem z mani usuwania każdego pakietu który nie używam. Po prosto mono jest, jak masa innych bibliotek i narzędzi do innych języków programowania. A że kilka fajnych programów z nim jest: Banshee, Beagle, Tomboy, może kiedyś Galaxium to i coraz cześciej będzie instalowany domyślnie

    favicon

    ronin

    30 Sie 2008 20:22:31

  22. Galaxium mi przypomniało, że dalej nie mogę zrozumieć co ludzie mają do Pidgina. ;) A od usuwania paczek lepszy jest jednak wybór ich przy instalacji systemu i to jest słabość Ubuntu.

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 20:23:33

  23. Piotrze, a nie jest tak? Ile to „historii nawrócenia” na Ubuntu krązy po Internecie? Jakoś na Archa, Debiana, Fedorę, openSUSE, Gentoo czy inne mniej jest tych nawracających, pozwólmy sobie dodać, gdyż to większość, debili…

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:24:11

  24. Pidgina chyba większośc nie lubi za brak obrazków w gg ;). A i wybór paczek przy instalacji systemu nie zawsze wystarczy, bo przecież i gusta co do oprogramowania sie mogą zmienić ;)

    Urbanius

    30 Sie 2008 20:24:59

  25. Piotrze, Pidgin obsługuje tylko kapkę każdego protokołu. Na dodatek wlecze się i ma paskudny interfejs. Jak bym chciał minimalizować każdy kawałek interfejsu, to bym zmienił motyw GTK.

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:25:10

  26. Livio, jaki komunikator obsługuje wszystko we wszystkich protokołach?

    Urbanius

    30 Sie 2008 20:26:36

  27. Konnekt był bliski ideału.

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:26:55

  28. @ronin: Też nie usuwam każdego pakietu, którego nie używam. Jednak od czasu do czasu przeglądam, co mam na dysku. Nieraz, po dłuższej przerwie, bardzo się potrafię zdziwić, ile miejsca zajmują niechciane lub nieużywane pakiety.

  29. Dalej nie rozumiem co masz do Pidgina. Obsługuje kapkę XMPP i GG? Mi wystarczy. Przeładowania w interfejsie też nie widzę. Będę wdzięczny jeśli podasz mi przykład nawrócenia kilku „debili” na Ubuntu, jednocześnie wyjaśniając mi czemu „nawracający” się na openSUSE nie są debilami.

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 20:27:27

  30. Dobra, Konnekt był bliski, ale może nie wspominajmy teraz zmarłego ;) ( z szacunku, bo konnekt świetnym komunikatorem był – i jest). A pidgin jest wbrew pozorom bardzo konfigurowalny, wystarczy sie pobawić wtyczkami. (W konnekcie też ;))

    Urbanius

    30 Sie 2008 20:28:57

  31. @Livio: Nawracający to „Ci, którzy nawracają innych”, czy „Ci, którzy są w danej chwili w trakcie nawracania się”?

  32. Co do wybierania pakietów podczas instalacji to bardzo dobrze, że w Ubuntu tego nie ma. System desktopowy powinien przychodzić z jedną, w miarę sensowną konfiguracją jeżeli chodzi o domyślne oprogramowanie . Pamiętam jeszcze kilka lat temu nowi co chcieli mieć Linuksa stawiali Mandrake`a(a nie jakaś Mandriva – fuj), wybierali pakiety i system stawał bez X`ów, bo trochę za dużo wycieli.

    favicon

    ronin

    30 Sie 2008 20:33:38

  33. Nie gadaj, taka możliwość byłaby miła. Kwestia odpowiedniego sklecenia interfejsu instalatora, wstawienia paru ostrzeżeń etc.

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 20:34:50

  34. Grzglo, porównaj słowa nawracający i nawracany. Zrozumiesz, który jest który.

    Piotrze, nie zrozumiałeś chyba. Użytkownicy openSUSE większości są z wyboru, a wielu użytkowników Ubuntu to Ci, którym ktoś Ubuntu wcisnął, a nie potrafią sami zainstalować systemu. I tych wciskających komuś system, nazywam debilami.

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:35:48

  35. A openSUSE nie jest wciskane na siłe, bo?...

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 20:36:45

  36. @Livio: Znów starasz się uczyć mnie polskiego, podczas gdy jest to zupełnie zbędne. „Nawracający” i „nawracany” mogą być używane zamiennie, w zależności jak postawisz zdanie – przedmiot jest bierny lub czynny oraz od tego, czy opisywana czynność trwa w momencie wypowiadania zdania.

  37. Ja tam się cieszę, że nie ma. Jak była np. w Mandrake to człowiek siedział zeschizowany, przeglądał każdy pakiet i się zastanawiał np. czy kiedykolwiek biblioteka do wyświetlania filmów w Ascii mu się przy czy nie:)

    favicon

    ronin

    30 Sie 2008 20:38:16

  38. Livio, nie startuj tutaj świętej wojny, kto jest lepszy, czy uzytkownicy opensuse czy ubuntu, bo najeżdżając na tych drugich, że się tym tak szczycą, sam to robisz ;)

    Urbanius

    30 Sie 2008 20:38:27

  39. Nie zrozumiałeś dalej… Masa moronów instaluje systemy swoim kolegom, koleżankom. Większość instaluje im Ubuntu,

    Grzglo, nie, raczej nie można ich użyć zamiennie, bo jeśli jestem nawracającym dla kogoś, to jednocześnie nie jestem przez niego nawracanym. Koniec kropka.

    Urbanius, ja nie najeżdżam na użytkowników, tylko na debili, którzy na siłę zmieniają innym przyzwyczajenia.

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:39:30

  40. @Livio: Otóż mogę w tejże chwili nawracać kogoś, a w następnej nawracać się.

  41. Czekaj, zgubilem się, jak ‘zmieniają na siłę’? Nikt nikomu nie wciska Ubuntu, to, że jest teraz najpopularniejsze i sympatycznie dostępne (shipit) a poza tym, proste w obsłudze powoduje, że ‘nowi’ to dostają od innych na początek. Później moga używać OpenSuSe ;).
    To, że ‘moron instaluje’ to nie znaczy, że innemu moronowi ;). Równie dobrze taki ‘nowy’ może przejść po kilku tygodniach na inne distro…

    Urbanius

    30 Sie 2008 20:43:06

  42. Ja mówiłem o jednym przypadku, a Ty nagle robisz z niego dwa.

    A czy ja powiedziałem, że ten, któremu ktoś wciska system to moron?

    Przejrzyjcie ubuntustory.com lub czytelnię.ubuntu.pl. Masa takich szczęśliwych historyjek, a nie zdziwiłbym się, gdyby zostawieni sami sobie, zdesperowani potem wpadali na forum Ubuntu i żądali hałtu z obrazkami, bo oni szukać ani czytać nie umieją…

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:44:19

  43. @Livio: Jak podczas rozmowy z małym dzieckiem… Dobrze więc masz jeden przypadek (jeśli oczywiście nie chodzi o deklinację): Mogę w jednym czasie nawracać kogoś i nawracać się (choć nie koniecznie do tej samej idei, zależnie od perspektywy osoby wypowiadającej zdanie, mogę też być w danym czasie nawracanym).

  44. Grzlo, przeczytaj mój komentarz uważnie. Napisałem, że nawracający są debilami, a więc nie „nowi użytkownicy”, tylko Ci, co to instalują? Jasne?

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:48:21

  45. @Livio: Stało się to dla mnie jasne po Twoim drugim komentarzu. Chciałem jednak sprawę wyjaśnić, bo poprawiasz mnie, podczas gdy sam używasz nieprecyzyjnego języka.

  46. Nieprecyzyjnego? Skoro mówię o konkretnym przypadku: użytkownik „zepsutego komputera” + kolega, który nawraca na Ubuntu (a więc jest nawracającym), to raczej mówiąc o „nawracającym”, nie mówię o „nawracanym”.

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 20:55:44

  47. aptitude purge mono

    zadnego syfiastego apt-geta .

    D4rky

    30 Sie 2008 21:28:05

  48. D4rky, a co Ty się martwisz o to, czy sobie syfią :P .

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 21:29:14

  49. Ktos musi ewaneglizowac ludzi na swoim wielkim bialym rumaku galopujac poprzez joggery… :P

    D4rky

    30 Sie 2008 21:31:06

  50. „someone is WRONG on the internet” ;)

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 21:33:08

  51. To z filmiku o facecie, który zainstalował Linuksa w WC :> ?

    favicon

    Livio

    30 Sie 2008 21:36:23

  52. Nieee, z xkcd.com

    favicon

    Piotr Pyclik

    30 Sie 2008 21:41:17

  53. To ja mam się wstydzić teraz, że używam Ubuntu i instaluję je znajomym? A najlepsza dystrybucja z jakiej korzystałem to SUSE 9.0 Pro, dalsze mutacje to nieporozumienie, a polskie stronki dla początkujących z openSUSE to jakiś jeden wielki chaos!

    favicon

    Pyoter

    31 Sie 2008 09:02:19

  54. Nie wiem skąd tyle agresji, i to wzajemnej, w użytkownikach Linuksa? Po komentarzach, można by sądzić, że posiadacze niektórych dystrybucji są okropnie sfrustrowani…

    Wystarczy zapytać o sensowność dostarczania Mono w domyślnej konfiguracji lub napisać jak je odinstalować, aby wywołać niemałych rozmiarów wojenkę.

  55. @Pyoter: Cóż, kiedyś używanie np. takiego Mandrake to był wstyd, a teraz? Ech…

  56. Nie znam Mono, więc się nie wypowiem co do meritum, moją uwagę przykuło jednak to zdanie:

    „Promowanie technologii obwarowanej wieloma patentami i restrykcjami licencyjnymi (pomimo tego, że samo Mono jest projektem FLOSS), podczas gdy istnieje wiele języków zupełnie niezależnych od Microsoftu (...)”

    Tego typu zarzut odnośnie Mono/Microsoft można właściwie postawić też Firefoksowi/Google. No bo tak:
    Firefox implementuje specyfikację tzw. „safebrowsingu” stworzoną i zaimplementowaną przez pracowników Google. Google nakłada na nią ograniczenia: „Do not use this protocol without explicit written permission from Google.” „Copyright 2007 Google Inc. All Rights Reserved.” Krótko mówiąc: „patrz, ale nie dotykaj”. Czy jeśli mimo tych ich tekstów zaimplementuję tą specyfikację (którą obsługuje na domyślnych ustawieniach FF3), to będą mnie ścigać? Pisałem o tych kwestiach więcej u Marcoosa .

    Wracając do zacytowanego zdania na początku – możnaby to przepisać tak:
    „Promowanie technologii [polecanie Firefoksa z obsługą Google-„safebrowsingu”] obwarowanej restrykcjami (pomimo tego, że sam Firefox jest projektem FLOSS), podczas gdy istnieje wiele przeglądarek [no dobrze, tu jest istotna różnica – właściwie open-source to jest tylko chyba jedna, czyli konq; w pewnym stopniu może też Seamonkey] niezależnych od Google (...)”

    Takich kilka luźnych uwag…

  57. Sorki, że to giągnę, ale mnie to niesamowicie wkurza. Niedość, że Linuksiearzy jest tak mało (w porównaniu ze zwolennikami „jedynego słusznego systemu”) to jeszcze niektórzy stają się jakimiś dziwnymi fanatykami jednej dystrybucji, jednego narzędzia itd., a każdy kto ma jakiś inny pogląd, używa czegoś inego jest zły! Parajoja jakaś!
    A fakt, że programiki na Mono trochę mi żrą, ale na razie Tomboy, Fspot i GnomeDo zostają :)

    favicon

    Pyoter

    1 Wrz 2008 02:44:09

  58. Jak dla mnie wpis jest kandydatem na osobistej liście pt. „największa bzdura roku”.
    Do Autora: By utrzymać wysoką pozycje na mojej liście proponuje następne wpisy:

    • jak odinstalować sterowniki nvidia
    – zajmują 4mb jako modul – są obwarowane restrykcyjnymi przepisami – posiadają w sobie opatentowane technologie – jest tyle innych sterowników choćby nv, albo vesa

    • jak wyrzucić freerunnera do śmietnika
    – posiada moduł GPS, który jest obwarowany NDA, patentami i innymi restrykcyjnymi przepisami mimo, iż sam telefon posiada oprogramowanie floss.

    • Flash – piekło które jest w każdym z nas
    – Sam wymyśl.

    Teraz krótkie wyjaśnienie najważniejszych spraw:
    1) Mono z c# jest szybsze niż praktycznie każdy interpretowany język interpretowany który wymieniłeś. (Od Pythona np około 100x)
    2) Projekt z użyciem GTK w Mono zajmuje dużo mniej pamięci niż analogiczny w Pythonie.
    Mitologizacja tak jasnych i udokumentowanych rzeczy jak programowanie jest o tyle poniżająca, co nawet wstydliwa.

    favicon

    sprae

    1 Wrz 2008 03:08:21

  59. Takich reakcji to bym się nawet w najgorszych snach nie spodziewał :D .

    Ale jak by nie patrzył, co do Firefoksa, to prawda. Co więcej, to jest licencja MPL, a nie (L)GPL, a z tym też jakiś kłopot był/jest.

    Jeżeli ktoś jest fanatykiem otwartego oprogramowania, niech sobie będzie, tylko niech nie straszy biednych użytkowników ;) .

    @sprae, good point z wywalaniem wszystkiego, co zamknięte. Z tym, że kod źródłowy Mono i aplikacji w C♯ zobaczyć możemy, a kod takiego Flasha już nie, ale już mniejsza o to – ważne, że pochodzi od wielkiej korporacji, a te zagrażają Linuksowi najbardziej.

    favicon

    Livio

    1 Wrz 2008 06:42:07

Dodaj komentarz

Markdown (szczegółowy opis znaczników):
*em* | 1. lista 2. numerowana | * lista wypunktowana | _strong_ | [link](http://) | <http://> | > cytat.