Skocz do treści

Terminarz: notatnik, Google Calendar, Remember The Milk, Sunbird, a może coś innego?

Rozpoczął się kolejny rok akademicki i wielu studentów poszukuje wygodnego sposobu na organizację i zarządzanie swoim czasem.

Organizery osobiste i wszelkiego typu terminarze to wynalazki stare jak cywilizacja sama w sobie. Mimo swojego wieku są niezawodne, choć nie zawsze wystarczająco wygodne. W moim przypadku idealnym rozwiązaniem jest połączenie kilku usług sieciowych, komputerowego organizera oraz terminarza w telefonie.

Papier zniesie wszystko

Prosty terminarz w formie książkowe to wydatek kilkunastu do kilkudziesięciu złotych (oczywiście znajdą się wyjątki, jak gratisy dołączane do prasy, czy bardzo drogie kalendarze z fotografiami). W większości z nich znajdziemy od kilkunastu do kilkudziesięciu zupełnie nieprzydatnych stron zawierających konturowe mapy polityczne, opisy świąt, przepisy na danie dnia, telefoniczne numery kierunkowe czy tabele odległości.

Pomijając fakt bezużyteczności tych informacji oraz zajmowania przez nie dodatkowego miejsca, terminarze te są stosunkowo praktyczne i raczej niezawodne. Większość osób bez problemu zmieści je w torbie podręcznej. Jeśli zaś terminarz posiada ładną skórzaną oprawę może stanowić elegancki gadżet.

Niestety papierowe organizery mają też wady. Przechowywane w nich informacje stosunkowo łatwo podejrzeć, ponadto zguba lub kradzież terminarza każdorazowo wiąże się z ujawnieniem przechowywanych w nim informacji. Notatnik nie pozwala również zaoszczędzić miejsca, nawet jeśli pozwala planować czas i zadania, np. telefon w sprawie kablówki, to do ich wykonania potrzebujemy kolejnych przedmiotów. Problem zawarty w zaprezentowanym przykładzie nie występuje w przypadku terminarza w telefonie.

Kalendarze elektroniczne

Nie chcę się specjalnie rozpisywać nad tego typu urządzeniami. Ceny są naprawdę różne (poza tym zawsze można zakupić urządzenie z drugiej lub trzeciej ręki). Niemniej jednak lepiej zainwestować te parę złotych w lepszy telefon, niż upychać kieszenie lub teczki kolejnymi urządzeniami.

Organizery komputerowe

Programy tego typu cieszą się rosnącą popularnością, za którą idzie co raz więcej opcji. Organizery komputerowe poza obowiązkowymi opcjami, jak kalendarz i przypomnienia, coraz częściej pozwalają ustalać plan dnia, przechowywać listę kontaktów, przeszukiwać bazę danych i inne operacje.

Każdy użytkownik komputera powinien znaleźć coś dla siebie. Google pozwoli znaleźć najpopularniejsze programy pod Windowsa, także pod Linuksem jest w czym wybierać.

Mi wystarcza Lightning, czyli dodatek dla Mozilli Thunderbird, dostępny również w postaci oddzielnego programu - Sunbird, także w wersjach przenośnych dla kluczy USB (SunbirdPortable 0.9 PL, ThunderbirdPortable 2.0.0.17 PL).

Lightning świetnie integruje się Thunderbirdem, którego i tak używam do codziennej korespondencji. Dzięki takiemu połączeniu oszczędzam czas, wystarcza mi rzut okiem na okno główne i wiem, co mnie czeka. Podpięcie osobnego, prywatnego kalendarza pozwala organizować czas własny, zaś dodatkowe kalendarze powiązane z pracą i studiami pozwalą szybko ustalić harmonogram spotkań i zadań do wykonania.

Lightning nie jest jednak bez wad. Jeśli używamy zdalnych kalendarzy (polecam Google Calendar i/lub Remember The Milk, których sprawną obsługę gwarantują specjalne dodatki), ale w danym momencie jesteśmy offline, zmiana wydarzeń zapisywana jest tylko lokalnie. Nie można zatem nazwać tego synchronizacją? A raczej nowym interfejsem dla internetowych kalendarzy.

Co prawda istnieją pewne rozwiązania, chociazby GCALDaemon, które pozwalają na realną synchronizację zdalnych i lokalnych kalendarzy. Jednak GCALDaemon znacznie spowalania działanie Lightninga.

Usługi internetowe

Jest ich bardzo wiele i w zasadzie rosną jak grzyby po deszczu. Raz jeszcze odsyłam do stron Google Calendar oraz Remember The Milk.

Większość kalendarzy online świetnie integruje się z Lightningiem i innymi tego typu programami. Szczególnej uwadze polecam dodatki: Provider for Google Calendar, Remember the Milk Provider, hCalendar Provider oraz SyncSW , dzięki którym możliwa jest obsługa wymienionych kalendarzy, ale i synchronizacja wydarzeń, zadań oraz książek adresowych, notatek i innych informacji. Kolejną zaletą internetowych organizerów jest ich mobilność. Ogromna gama urządzeń pozwala odczytywać zdalne kalendarze, bezproblemowy dostęp nawet poza granicami kraju zapewnią komputery w kafejkach internetowych, własny laptop, palmtopy i temu podobne, a nawet przenośne odtwarzacze muzyki, na telefonach komórkowych skończywszy.

Terminarze w komórkach

Niemal wszystkie nowe telefony oferują mniej lub bardziej rozbudowane organizery powiązane z budzikami oraz przypomnieniami. Bardzo dobrze w tej kategorii wypadają telefony znanych marek jak Sony Ericsson, Motorola, Sagem, znacznie gorzej (zwłaszcza w tańszych modelach) Nokia oraz Samsung.

Współcześnie nie sposób obejść się bez komórki, dlatego tego typu terminarze są bardzo popularne i nie wiążą się z żadnymi dodatkowymi kosztami. Telefon zmieści się w każdej kieszeni lub torebce. Kiedy trzeba dyskretnie poinformuje o zbliżającym się spotkaniu, przypomni o zbliżających się urodzinach koleżanki lub pogoni na pociąg.

W przypadku telefonów z możliwością dostępu do internetu można bez większych trudności korzystać z dobrodziejstw wymienionych wcześniej kalendarzy internetowych. Kabel USB lub łącze Bluetooth pozwolą również na szybką synchronizację z kalendarzami przechowywanymi na komputerze.

Ten wpis w żadnej mierze nie wyczerpuje tematu. Ma jedynie wstępnie przybliżyć zagadnienie oraz zainteresować istniejącymi rozwiązaniami czytelników bloga. W kilku kolejnych artykułach postaram się pokazać zalety synchronizacji w praktyce oraz omówić wspomniane dziś dodatki dla Lightninga i Sunbirda.

Przydatne odnośniki (poza tymi, które pojawiły się w tekście):

Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

  1. Synchronizacja kalendarzy

    Dziś jest trudno o wolny czas, zwłaszcza gdy rozpoczął się rok akademicki i trzeba dbać o terminy. Temat poruszył wpierw Grzglo, znany z przenośnych aplikacji na pendrive. Jego temat zainspirował mnie na tyle, że postanowiłem coś zrobić[...]

    favicon

    MyNotebook

    4 Paź 2008 19:55:08

  2. www.swiatlemmalowane.pl

    Its always nice to read Yours articles.

  3. To rozszerzenie umożliwiające podpięcie do Thunderbirda kalendarza z Google jest boskie :D Dzięki za info!

    Zal

    3 Paź 2008 08:20:01

  4. Hm… iCal ;)

    teamon

    3 Paź 2008 17:05:25

  5. @Grzglo: Ze wspomnianej przez Ciebie listy korzystam tylko z Lightninga oraz Enigmaila ;] A od teraz i wspomniane wcześniej rozszerzenie.

    Oby tak jeszcze Thunderbird prężnie się rozwijał.

    Zal

    3 Paź 2008 22:35:06

  6. Zal, teoretycznie powinien, ale chyba Mozilla Messaging, do tego powołane, także ma to w głębokim poważaniu…

    favicon

    Livio

    4 Paź 2008 19:56:56

  7. Choć nie chcesz poruszać tematu „elektronicznych kalendarzy”, to pragnę polecić jakiegoś taniego Palma, jak na przykład model m500, który można dostać w dobrym stanie za jakieś 50 zł.
    Taki Palm, w przeciwieństwie do komórki trzyma na jednym ładowaniu co najmniej tydzień. W dodatku jest dużo prostszy i szybszy w obsłudze od telefonu.
    W moim przypadku palmtop sprawdził się w 100% i nie zamieniłbym go na smartfona.

    favicon

    ciastek

    7 Paź 2008 21:20:14

  8. Polecam legendarną Nokię 6310i, synchronizuję bez problemu poprzez bluetooth z microsoft office, sunbird, lightninght, googlecallendar, oczywiście w 2 strony. Robi to w ciągu 30 sekund od włączenia bluetooth w telefonie.
    Po zatym idealny telefon do gadania przebijający wszystkie inne komórki jakością obsługi dźwięku podczas rozmowy, dlugością trzymania baterii

    favicon

    Anonim

    15 Paź 2008 19:07:26

  9. Wszystko czego potrzebujesz znajdziesz na http://www.google.com ;-)

    favicon

    google fan

    21 Paź 2008 01:04:29

Dodaj komentarz

Markdown (szczegółowy opis znaczników):
*em* | 1. lista 2. numerowana | * lista wypunktowana | _strong_ | [link](http://) | <http://> | > cytat.