Antyaliasing (ang. anti-aliasing) – zespół technik w informatyce służących zmniejszeniu błędów zniekształceniowych aliasing, powstających przy reprezentacji obrazu lub sygnału o wysokiej rozdzielczości w rozdzielczości mniejszej.
W grafice komputerowej, rezultatem antyaliasingu jest tworzenie wrażenia wygładzenia krawędzi obiektów wyświetlanych na ekranie komputera (ekranie rastrowym).
Przykłady zastosowania antyaliasingu można zobaczyć przechodząc na Digital Image Interpolation.
Windows, Linux i Mac OS X - stosują trzy różne rozwiązania do wygładzania czcionek ekranowych. Wielu użytkowników jest zdania, że mechanizm stosowany w komputerach Apple jest najlepszy. Dlatego użytkowników Windows ucieszy możliwość jego instalacji także w ich systemach.

Z lewej czcionki wygładzane za pomocą Microsoft ClearType, z prawej GDI++ Antyaliasing Tray Tool.

Różnicę widać we wszystkich aplikacjach (czcionki menu, tekst).
Obsługa aplikacji jest bardzo prosta, wystarczy pobrać, rozpakować i uruchomić gditray.exe. Aplikacja dodaje ikonkę do zasobnika systemowego, skąd można włączyć lub wyłączyć antyaliasing.

Efekt antyaliasingu można swobodnie włączać (opcja Enable w menu kontekstowym) lub wyłączać (opcja Disable).
Aplikacja została stworzona na bazie biblioteki GDI++ z windowsowego DrWatson. Dokumentacja (a także część opcji) jest dostępna po japońsku. Aplikacja może destabilizować pracę systemu, zatem należy zachować ostrożność.
Rendering czcionek w stylu Mac i Windows był przedmiotem nie jednej internetowej debaty, koniec końców wszystko zależy od upodobań i przyzwyczajeń — dlatego nie zalecam ani jednego, ani drugiego.
Więce na ten temat: Make Windows fonts look as smooth as Mac OS X fonts oraz GDI++ Adds OS X Font Rendering to Windows.
UWAGA: Czytając ten artykuł w czytniku kanałów RSS/Atom nie masz dostępu do systemu głosowania oraz rankingu najwyżej ocenionych wpisów. Nie widzisz oraz nie możesz dodawać komentarzy. Odwiedź oryginalną stronę, aby zobaczyć dodatkowe opcje.
Ładniejsze fonty w Windows - ClearType
Właśnie czytałem artykuł Grzglo na temat fontów w Windowsie. Rozwiązanie sugerowane przez niego (użycie GDI ) nie spodobało mi się - fonty są za bardzo rozmyte. O wiele bardziej odpowiada mi rozwiązanie pobłogosławione przez Microsof[.[...]
realman
31 Mar 2009 11:52:37
Wydaje mi się, że na Makach to wygląda jednak zdecydowanie lepiej. Może to kwestia fontów (Windows używa innych), a może algorytmów; w kazdym razie „zmakowiony” tekst pod Windows to po prostu tekst mocno pogrubiony, czasem aż do punktu zanikania detali i zlewania liter (widoczne świetnie choćby w „Megabajty od Google” — „zawijas” pod małą literką „g” w wersji pseudomakowej się po prostu niechlujnie rozlał)
Nie podoba mi się :/
Hoppke
31 Mar 2009 10:26:10
Może na Macach wygląda to lepiej, nie wiem, ale na screenach jest okropne…
Piotr Pyclik
31 Mar 2009 10:40:36
W ustawieniach są dostępne 3 konfiguracje, z których te o wyższych numerkach są mniej rozlewające. Jest dostępny również programik w którym można sobie dopasować stopień rozmycia. Tak jak autor postu – wszystko zależy od preferencji. Ja przetestuje, może mi przypadnie do gustu.
@
31 Mar 2009 10:53:51
W końcu pod Windowsem można coś zmienić w zasadach wygładzania czcionek, prawie jak pod Linuksem ;) Również dziś o tym na lh przeczytałem, i użyję tego, jak będę na Windzie pracował. Dzięki!
flegmatyk
31 Mar 2009 11:07:41
Nie wiedziałem, że jednak można. Wypróbowałem i wróciłem do xp i fonty z visty. ;-)
mir
31 Mar 2009 11:12:29
A mnie najbardziej przypadło do gustu wygładzanie czcionek w gnome (nie wiem jak to w kde wygląda). Nigdy nie podobały mi się czcionki w Windows (z cleartype czy bez), dużo lepiej wyglądały na OS X, ale gnome oferuje najładniejsze wygładzanie według mnie http://tnij.org/screen_gnome
Mikebo
31 Mar 2009 11:50:30
Offtopowo.
Widzę, że używasz Watercolor Emico Black, imho to chyba najlepszy styl pod Windowsa :)
Bartek
31 Mar 2009 11:53:30
Pod Windowsem chyba już w XP można było zmieniać ustawienia wygładzania. Przez magiczną webową kontrolkę: http://www.microsoft.com/typography/cleartype/tuner/step1.aspx (pewnie działa tylko w IE)
lub przez odpowiedniego powertoysa. W 7 odpowiedni wizard zawitał chyba nawet w panelu sterowania. Nie zdziwiłbym się, gdyby gditray używał dokładnie tych samych mechanizmów co microsoftowy powertoy.
Hoppke
31 Mar 2009 11:54:08
O, albo i nie. Z tego co trackbackował realman wynika chyba, że gditray ma jakiś własny sposób zmieniania fontów.
Hoppke
31 Mar 2009 11:56:43
@Bartek: Póki, co nie udało mi się znaleźć lepszego motywu dla Visty niźli Watercolor Emico.
Grzglo Tech Blog
31 Mar 2009 13:49:01
Hoppke: ClearType Tuner działa też doskonale na Viście, mimo że Microsoft o tym nie informuje ;-)
Porównywanie wygładzania czcionek na zrzutach zapisanych jako JPEG nie ma sensu. Zresztą czcionki makowe są projektowane pod AA od Apple, a windowsowe pod ClearType, dlatego się wzajemnie niezbyt lubią ;]
Wasacz
31 Mar 2009 14:04:15
@Wasacz: To pod Vistą w ogóle trzeba pobierać i uruchamiać ClearType Tuner? Z tego, co mi wiadomo to antyaliasing jest domyślnie uruchomiony.
Grzglo Tech Blog
31 Mar 2009 14:06:41
Ale dostosować go do własnych preferencji inaczej się nie da, niestety.
Wasacz
31 Mar 2009 14:07:12
Można jeszcze za pomocą ClearType Tuner Online (wymaga włączonej obsługi ActiveX).
Grzglo Tech Blog
31 Mar 2009 14:11:33
Nie pamiętam już dokładnie jak to z tym było, ale wydaje mi się, że standardowa wersja tunera ma możliwość ustawienia bardziej precyzyjnych opcji.
(zrzuty)
Wasacz
31 Mar 2009 14:18:23
„Wielu użytkowników jest zdania, że mechanizm stosowany w komputerach Apple jest najlepszy.”
Ty, żartujesz, prawda? Jak dla mnie, to wygląda jakby ktoś to wydrukował na atramentówce i zalał wodą.
Poza tym niewygładzone fonty rlz, szkoda tylko, że systemy inne niż Windows mają problemy z ich wyświetlaniem…
Paweł Ciupak
31 Mar 2009 15:13:21
@Paweł Ciupak: Nie żartowałem. Wielu żytkowników uważa, iż antyaliasing by Apple jest najlepszy. Podobnie jak wielu uważa, że najlepszy jest Wndows XP, a jeszcze inni GIMP. Co z tego?
Grzglo Tech Blog
31 Mar 2009 15:14:47
Grzegorz: ale napisałeś tylko o Apple. Też chciałem wspomnieć o tym, co czym napisał Paweł, ale się ugryzłem w klawiaturę, co by flejmu nie generować. Zresztą sam jesteś zdania, że ClearType jest lepszy – z tego, co zauważyłem.
I ja się absolutnie z Pawłem w tej kwestii zgadzam ;>
Wasacz
31 Mar 2009 15:31:52
@Wasacz: Wolę ClearType, kilka lat potrafi człowieka jeśli nie uzależnić, to przynajmniej przyzwyczaić. Ale niech sobie każdy chwali i używa tego, co mu najbardziej pasuje :D
Grzglo Tech Blog
31 Mar 2009 15:33:23
Ja używam nie z przyzwyczajenia, a dlatego, że ClearType uważam za najlepszy dla małych rozmiarów czcionki. Algorytm Apple ładnie wygląda dla dużych rozmiarów, ale takie w przypadku UI są rzadko spotykane ;]
Linuksowy AA to u mnie zawsze równoznaczy z włączeniem opatentowanego algorytmu Apple, byłem średnio zadowolony. Chociaż po powrocie do Windows ClearType wydawał mi się postrzepiony.
Inna sprawa, że ClearType wygląda dobrze nie tylko na LCD. Wiem, bo używałem dość długo na CRT.
Wasacz
31 Mar 2009 15:37:40
„Wielu żytkowników uważa, iż antyaliasing by Apple jest najlepszy.”
Ech, onie to chyba naprawdę mają mózgi wyprane przez Steve’a Jobsa.
Paweł Ciupak
31 Mar 2009 16:54:32
(Komentarz zmodyfikowany 31.03.2009 o 19:57)
udało się komuś to uruchomić na w2k8 server?
szukal
31 Mar 2009 17:15:19
No cóż, jeśli nie ustawi się kontrastu dla ClearType, to można narzekać. Na domyślnych ustawieniach wygląda paskudnie, nie ma co się kłócić. A wygładzanie Apple faktycznie „dziwnie” wygląda na PC-tach.
Wystarczy odpalić Safari…
eRIZ
31 Mar 2009 20:32:06
Faktycznie, lepiej w windowsie
gość
1 Kwi 2009 07:23:29
À propos komentujących linuksiarzy, chciałbym zaznaczyć, że nie ma czegoś takiego jak „wygładzanie fontów w gnome” etc. Fonty to sprawa freetype i fontconfig. Mogą wyglądać tak samo w różnych środowiskach graficznych i toolkitach. Mogą też wyglądać z grubsza identycznie (lub lepiej) jak pod windowsem lub maciem. Czy tak jest czy nie, to tylko sprawa ustawień i… patentów. W każdym razie – da się. Z tym, że raczej nie ma jednego zestawu parametrów przy którym wszystkie fonty wyglądają pięknie. Jednak dzięki fontconfig łatwo owe parametry (głównie hintstyle i autohint) ustawić per font, więc nie ma problemu… dopóki nie trafimy na jakiś błąd w GTK+/cairo, Qt, OOo albo innym wynalazku, który wie lepiej, ale to osobna historia.
kjk
1 Kwi 2009 16:42:05
Czy jestem jedynym, który uważa, że antyaliasing, czy to ClearType, czy linuksowy, czy makowy jest po prostu brzydki, rozmyty i psuje oczy ;) ?
Na linuksie używam Tahomy bez AA, na Viście tak samo, pierwsza rzecz, którą wyłączam po instalacji Visty to ClearType.
rain
2 Kwi 2009 11:44:20
@rain: Nie jesteś jedyny. Zobacz np. sharpfonts.com :-) Też używam Tahomy bez AA, z wyjątkiem dla wersji pochyłej, bo Tahoma takiej nie posiada i komputerowo pochylona bez AA wygląda raczej kiepsko. Podobnie AA jest konieczny dla większości darmowych fontów, które nie mają hintingu „pixel perfect”.
kjk
2 Kwi 2009 11:54:48
@rain: Nie, drugim. Ja tam z kolei używam na linuksie B&H Lucida, to chyba jedyna czcionka która wygląda dobrze bez antyaliasingu na domyślnej konfiguracji.
Paweł Ciupak
2 Kwi 2009 17:47:41
Wielkie dzięki za tą informację grzglo! Jako niepoprawny fan antialiasingu czcionek w macu jestem zachwycony!
aevin
3 Kwi 2009 23:31:07
MAC rlz
Al
16 Gru 2009 00:32:09
Używam i MacOS i Win. W win zdecydowanie lepiej wyglądają czcionki, niż np w MacBook Pro na zewnętrznym monitorze.
andel
26 Maj 2011 08:57:46