Przepychanki pomiędzy MediaFire a SkipScreen
MediaFire (jeden z najpopularniejszych obok RapidShare, SendSpace czy MegaUplad serwisów umożliwiających dzielenie się plikami) poprosił Mozillę, by zdjęła z oficjalnej bazy dodatków, Mozilla Add-ons, rozszerzenie SkipScreen (opisywane przeze mnie w cyklu Rozszerzenie dnia).
MediaFire traci pieniądze
Jak większość serwisów do dzielenia się plikami, MediaFire wyświetla reklamy na stronach odliczających czas pozostały do odblokowania możliwości pobrania pliku. Umożliwia także wykupienia płatnego konta, które eliminuje przestoje w pobieraniu plików hostowanych na serwerach MediaFire i nie wyświetla reklam.
SkipScreen zyskuje rozgłos
SkipScreen pozwala automatycznie pomijać odliczanie i tym samym pozwala na bezpośrednie pobieranie plików. Użytkownicy nie muszą czekać, nie oglądają reklam, nie marnują czasu na klikanie. Co zdaniem MediaFire niekorzystnie odbija się na modelu biznesowym jaki przyjęli.
Rozwojowe wydania Thunderbirda 3 (w tym opisywana przeze mnie wersja 3.0 Beta 4) potrafią wykrywać brakujące załączniki.
Domyślne ustawienia przypominają o brakujących załącznikach w przypadku wykrycia zwrotów: "załącz", "dołącz" oraz "cv", a także popularnych rozszerzeń plików ".doc", ".pdf", ".jpg", ".zip", ".mp3". Warto dodać kilka niestandardowych, jak chociażby "w załączonym", "przesyłam", "załączam" czy "załącznik", być może pojawią się one jeszcze przed lub wraz z wydaniem finalnej wersji.

Uwaga: Wydano finalną wersję SeaMonkey 2.0, zapoznaj się z nowościami oraz pobierz program w aktualnej wersji - Wydano pakiet SeaMonkey 2.0.
SeaMonkey 2.0 RC1
W nieco ponad rok po wydaniu pierwszej wersji Alpha nowej gałęzi 2.0, zespół skupiony wokół Roberta Kaisera, lidera projektu SeaMonkey, wydał RC1 pakietu internetowego.

Do finalnego wydanie pozostało nie więcej niż kilkanaście dni, niemniej już dziś można się zapoznać ze zmianami, pobierając i instalując SeaMonkey w wersji 2.0 RC1.