Podczas środowego Ubuntu Developer Summit dyskutowano zmiany w liście domyślnych aplikacji dla kolejnej wersji Ubuntu, Lucid Lynx. Wstępne ustalenia są niepokojące, zwłaszcza dla użytkowników edytora grafiki rastrowej, GIMP.
Decyzję o usunięciu GIMPa z domyślnej listy programów poparto następującymi argumentami:
- Generalnie użytkownicy nie korzystają z programu.
- GIMP ma zdecydowanie zbyt skomplikowany interfejs.
- To aplikacja dla osób zawodowo zajmujących się obróbką grafiki.
- Zwykli użytkownicy ograniczają się do edycji fotografii w F-Spot.
- GIMP jest alternatywą Photoshopa, a ten nie jest domyślnie zawarty w systemie Windows.
- GIMP zajmuje zbyt dużo miejsca na płycie.
Jestem w lekkim szoku, co jak co, ale po deweloperach Ubuntu spodziewałbym się sensowniejszej argumentacji. Może jestem w mniejszości, ale:
- Do obróbki grafiki pod Linuksem korzystam tylko i wyłącznie z GIMPA, nic innego zwyczajnie nie nadaje się do użytku.
- Interfejs edytora GIMP to koszmar (szczególnie dla posiadaczy jednego ekranu), ale idą zmiany!
- Ciekawi mnie jak ma się ten argument do propozycji załączenia PiTiVi na płytę, toć to program do profesjonalnej obróbki wideo pod Linuksem!
- GIMP nie jest alternatywą dla Photoshopa. Jego autorzy mówią wprost: „We are not trying to be like Photoshop, because we have a different product vision” oraz „What GIMP is not: GIMP is not MS Paint or Adobe Photoshop”.
- Moim zdaniem windowsowe aplikacje dołączane na płycie Ubuntu, niezliczona ilość beznadziejnych gier oraz Mono i spółka zajmują kilkanaście razy więcej miejsca niż GIMP, oszczędności można by zacząć od nich.
Przykro patrzeć jak usuwa się jeden z niewielu programów, który po prostu nie ma alternatywy w Ubuntu. Co o tym sądzicie?
UWAGA: Czytając ten artykuł w czytniku kanałów Atom lub RSS nie możesz śledzić reakcji blogosfery ani innych czytelników. Nie możesz też dodawać komentarzy. Odwiedź oryginalną stronę, aby zobaczyć dodatkowe opcje.
IMO sudo apt-get install gimp i nie ma sensu dywagować w ogóle nad decyzją developerów... mnie osobiście nie robi to żadnej różnicy
Airborn
19 Lis 2009 22:57:45
Zawsze można ściągnąć? W ostatnim Ubuntu nawet g++ nie było, więc nie dziwi mnie to za bardzo.
Jeszcze niech wywalą Evolution i będzie ok.
Marcin Kosedowski
19 Lis 2009 22:59:12
Też nie widzę problemu... Wszyscy podniecają się tym, jakby nie można było prosto doinstalować...
Piotr Pyclik
19 Lis 2009 23:02:05
Mnie „rozwaliły” plany usunięcia GIMPa, ale jeszcze bardziej argumentacja. Przyjrzyjcie się temu - widziałem gimnazjalistów, którzy dostarczyliby sensowniejszych powodów dla usunięcia tej czy innej aplikacji.
Grzegorz
19 Lis 2009 23:04:33
Jedna z niewielu dobrych decyzji zespołu Ubuntu. Może kiedyś zrozumieją, że na płycie powinno znajdować się tylko niezbędne oprogramowanie. W przypadku Ubuntu poza kategorią base również środowisko graficzne, sterowniki i kilka małych, aczkolwiek niezbędnych aplikacji.
Żadnych OOo, gimpów i innych badziewi, które przez część są używane, przez część od razu wywalane. Niech każdy zdecyduje.
Michał _kUtek_ Kuciński
19 Lis 2009 23:56:17
kUtek: Od tego jest płyta Alternate, Desktop ma dostarczyć „kompletny system” z zestawem popularnych aplikacji (biuro, grafika, multimedia, internet).
Grzegorz
19 Lis 2009 23:58:09
„Do obróbki grafiki pod Linuksem korzystam tylko i wyłącznie z GIMPA”
A ja używam do prostszych spraw KolourPainta, a do bardziej skomplikowanych – Fotoszopy. A domyślne dołączane wszędzie GIMP-a zawsze mnie denerwuje, jakoże i tak go zawsze wywalam, jakoże to nigdy mi nie potrzebny szajs.
„Moim zdaniem windowsowe aplikacje dołączane na płycie Ubuntu, niezliczona ilość beznadziejnych gier oraz Mono i spółka zajmują kilkanaście razy więcej miejsca niż GIMP, oszczędności można by zacząć od nich.”
Tró. Ale i tak uważam, że bardziej od dżimpa przydałby się w Ubuntu jakiś prosty program graficzny w stylu MS Painta, jakiego tam całkowicie brak…
Paweł Ciupak
20 Lis 2009 01:02:48
Paweł Ciupak: A mnie ostatnimi czasy marzy się Paint.NET 3.5 na Linuksa ;)
Grzegorz
20 Lis 2009 01:04:38
(Komentarz zmodyfikowany 20.11.2009 o 16:41)
A mnie szkoda że chcą usunąć Gimpa (zastąpić F-Spotem). Zastąpili Pidgina za pomocą Telepathy, dodali Evince. Po co???
Zamienił stryjek siekierkę na kijek? Moja 12 letnia pasierbica nie wyobraża sobie dnia bez GIMP-a i możliwości projektowania grafik. Skoro Ubuntu reklamuje się jako „dla ludzi”, to niech takim pozostanie. Jak tak dalej pójdzie, to będę ściągał z internetu instalował zupełnie „gołe” Ubuntu, a później ściągał resztę z repo tylko dlatego, że kilku developerom nic innego nie przyjdzie do głowy. Sorry, ale przypomina mi to akcje rodem z Microsoftu, gdzie po zainstalowaniu systemu mam do wyboru... Cieszyć się tym, co mam (czyli niczym) albo spędzić około 4 - 6 godzin ściągając sobie wszystko i jeszcze konfigurować pod siebie każdą aplikację.
nemezis
20 Lis 2009 03:40:28
(Komentarz zmodyfikowany 20.11.2009 o 11:58)
Generalnue uzytkownicy nie korzystaja z manuali Na takiej zasadzie powinni sie przerzucic na robienie dystrybucjii "windowsa" Fajnie by bylo! Ale to jeszcze nie te czasy ? Tam jest jakas "edycja" ? Bo nie jest produktem microsoftu? Tak samo jak w domyslnej instalacji nie ma na linuxach sterownikow nvidii! Gierki tez zajmuja miejsce i jakos w oczy nie kuja.Generalnie imo to jest bicie piany nad debilnymi pomyslami. GIMP podobnie jak firefox czy openoffice stanowia imo fundamenty na ktorych powstal opensource. Wywalajac go pozbawiamy uzytkownikow jednej z "oczekiwanych" aplikacji.
Aczkolwiek moga byc tez jasne strony. Moze wywalenie gimpa z domyslnej instalki da troche do myslenia developerom i rozwoj gimpa przyspieszy zeby zadowolic "wielkich panow developerow z ubuntu"...
occulkot
20 Lis 2009 07:52:46
Mam nadzieje że w końcu ludzie z GIMPa wezną się na UI, bo bym chętnie poużywał tego pod moim Windowsem, ale z takim UI się po prostu nie da. Używam innej aplikacji opensource pod windowsem do grafiki zresztą - Inkscape, i ma on sensowne UI, dlaczego więc GIMP nie idzie tym tropem?
pecet
20 Lis 2009 11:47:41
pecet: Wypróbuj Paint.NET dla Windows lub jego klon, Paint-Mono dla Linuksa.
occulkot: Zgadzam się z Twoją argumentacją (zaprezentowałem podobne kontrargumenty we wpisie) z małym wyjątkiem - uważam, że gdyby Photoshop był własnością Microsoftu, nie byłby dystrybuowany wraz z Windows, tak jak nie są do niego dołączane Office czy Visual Studio.
Grzegorz
20 Lis 2009 11:55:32
Ubuntu nie bez powodu od kilku dystrybucji ma uruchomiona analizę użycia poszczególnych pakietów. Skoro ludzie używają F-Spota do oglądania zdjęć, to pewnie im to wystarcza. Statystyki jednak są bolesne. GIMP przez swój wygląd straszy zwyczajnie każdego.
Mono, instalka pod Win powinny zostać, nie dlatego by zapychać miejsce, ale przede wszystkim po to, by linuks, który jest niszowy, miał szanse uruchamiać soft z win, lub być tam instalowany. Mało kto wie jak i czym grzebać po dysku bez strat danych, tak by wycisnąć partycje na Linuksa. Bez instalki windowsowej, jeszcze mniej ludzi wiedziałoby co to jest Ubuntu.
Według mnie, Ubuntu po wykryciu połączenia z siecią, zwyczajnie powinno wypytać w trakcie instalacji, czy ma być zainstalowane jakieś dodatkowe oprogramowanie. Jeżeli tak, to wtedy dobieram sobie OO, GIMP i resztę.
Mystenes
21 Lis 2009 20:42:52
Mystenes: Gdyby F-Spot nie był domyślnie instalowany, to nie byłoby go widać w statystykach, o których mówisz. Windowsowe aplikacje w większości wymagają WINE, a nie Mono.
Ale w komentarzach była mowa o załączanych niegdyś instalatorach Firefoksa, GIMPa czy OpenOffice.org w wersjach windowsowych na płycie z Ubuntu.
Grzegorz
21 Lis 2009 20:45:28
A jednak statystyki nie kłamią. GIMP odpadnie, zapaleńcy i tak go ściągną. Proste i skuteczne rozwiązanie.
Pisząc o instalkach na płycie ubuntu piszesz o przeszłości, a mi się wydawało że wpis w blogu jest o przyszłych wydaniach.
Mystenes
23 Lis 2009 09:17:40
(Komentarz zmodyfikowany 25.11.2009 o 15:20)
Paint.NET i Paint.mono alternatywą dla Painta i GIMPa
Grzglo Tech Blog
25 Lis 2009 15:18:40