Skocz do treści

Avatar w 5 słowach

Nudny, długi, z oklepaną fabułą.

Nudny - poza widokami nie ma nic ciekawego. Ciągnie się niemiłosiernie długo (jeśli masz problemy z pęcherzem lub szybko robisz się głodny, lepiej zostań w domu i obejrzy powtórkę Indiana Jonesa). Fabuła oklepana na maksa - nie widziałem ani jednego autorskiego pomysłu Camerona (bo niby co? podróż kosmiczna, księżyc, tubylcy broniący swego domu, przenoszenie świadomości do innego ciała?).

20 zł wyrzucone w błoto, po kilku fantastycznych recenzjach na Joggerze.

Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

  1. avatar imax (dmr) vs cinema-city

    O avatarze na joggerze pisało już co najmniej kilka osób.
    Właściwie przez przypadek byłem na avatarze 2 razy, w sumie nie miałem ochoty na ten temat pisać, ale niech mi tam.
    Poniekąd skłonił mnie do tego wpis koniczynka. Nie zamierzam[.[...]

    favicon

    gim

    30 Sty 2010 15:22:51

  2. Swoją drogą James Cameron oglądał animce Miyazakiego, co w filmie doskonale widać :>

    Można znaleźć bardzo uproszczone, niemal zwulgaryzowane, elementy z takich filmów Ghibli, jak "Princess Mononoke", "Nausicaa: Valley of the wind" oraz "Laputa: Castle in the Sky". Świetne animce. Natomiast sam Avatar nie prezentuje niczego wartościowego oprócz grafiki. Blah.

    Zal

    4 Sty 2010 21:18:40

  3. Zal: Od samego początku byłem sceptycznie nastawiony, ale posłuchałem głosu społeczności. Idę poszukać blogerów, którzy wiszą mi 20 zł :D

    Grzegorz

    4 Sty 2010 21:20:28

  4. Nie wiem, o co w tym filmie chodzi ale wiem że zarobił już 1 mld dolców :O.

    Paolo

    4 Sty 2010 21:20:55

  5. Paolo: ⅓ na pewno na naiwniakach, którzy przeczytali wpisy na głównej Joggera :P

    Grzegorz

    4 Sty 2010 21:21:39

  6. Dlatego najpierw czytam recenzje, dopiero później decyduję się kupić bilet na dany film. Dotychczasowe recenzje na Joggu ani trochę mnie nie przekonały. Z reklam pamiętam tylko ten niebieski ryjek jakiegoś stworka i jakoś nie zanosi się, abym ten film obejrzał ;]

    Paolo

    4 Sty 2010 21:23:46

  7. Zal: Kilka sekund z Google i znalazłem Nausicaa of the Valley of the Wind (Google Video, 119 min.), Laputa Castle in the sky (Veoh, 125 min.), a lektura Wikipedii potwierdza to, co napisałeś. Cameron - żenada.

    Paolo: Ja nie polecam.

    Grzegorz

    4 Sty 2010 21:25:25

  8. groszek

    4 Sty 2010 21:36:01

  9. Grzglo, ale czego ty się spodziewałeś po filmie, który żeruje na tym że jest "3D", bo chyba nie fabuły ;)

    pecet

    4 Sty 2010 21:51:25

  10. Chyba należę do nielicznych osób którym ten film się podobał ;)
    13zł to prawie nic, a wiedziałem na co idę (przed filmem można było swobodnie dowiedzieć się 'co i jak' na podstawie przygotowanych materiałów). Może dlatego jestem na 'tak', bo nie dałem się wciągnąć w cały ten wir tych wszystkich 'oh-ah, 10/10 i przełomów nowego kina'. Zwykły film po prostu.

    Ideał to nie jest, ale było o wiele lepiej niż w przypadku ostatnich filmów tego typu. Film kierowany do 'szerszej publiczności' i stąd te rozczarowanie osób wymagających czegoś więcej.

    favicon

    Adriano

    4 Sty 2010 21:53:42

  11. Malkonent :P Idziesz na kino popularne i spodziewasz się niewiadomo czego.

    AdamK

    4 Sty 2010 21:58:01

  12. pecet i AdamK: Liczyłem na coś porównywalnego choćby z ostatnim Terminatorem, a to było gorsze niż Pandorum.

    Grzegorz

    4 Sty 2010 22:17:12

  13. Ja tam nie narzekam, mimo, że wywaliłem na to 2x28zł. Szedłem z nastawieniem, że obejrzę coś ładnego (a nie "mądrego") i rzeczywiście film był ładny. Co prawda dla mnie to nie kopia "Pocahontas, Nausicaa of the Valley" of the Wind (Google Video, 119 min.), czy "Laputa Castle in the sky", a "Battle for Terra" (niemal kropka-w-kropkę) zmieszane z wątkiem ekologicznym zerżniętym z "Księżniczki Mononoko".

    Jakby nie patrzeć - fabularnie nic odkrywczego. Ale przecież nie dla fabuły się to ogląda.

    Radek

    4 Sty 2010 22:22:00

  14. 3d było niezłe.

    matekm

    4 Sty 2010 22:29:48

  15. Pst. Archetyp.

    A co do "długi" totalnie się nie zgodzę - w ogóle tych prawie 3 godzin nie było czuć.

    Podobnie jak Radek, wiedziałem, że film to Pocahontas 2010 więc nie oczekiwałem mega zajebistej fabuły - oczekiwałem siekanki-rombanki w 3D i muszę przyznać, że im się udało (scena z lecącym pojemnikiem z gazem = unik w lewo a dopiero po sekundzie myśl "wait a minute, to nie tak działa ...")

    Za oprawę audiowizualną ma u mnie 9, za fabułę 5 - ale jak już mówiłem, to jest archetyp, tak jak wszystkie gry RPG.

    BTM

    4 Sty 2010 22:44:53

  16. BTM: Ja też nie spodziewałem się nie wiadomo czego, na Transformersach się dobrze bawiłem, a fabuły nie miały mocniejszej.

    Grzegorz

    4 Sty 2010 22:52:55

  17. (Komentarz zmodyfikowany 05.01.2010 o 00:13)

    Szczerze mówiąc, już wymiotuję tym całym Avatarem, wpisami o Avatarze, wychwalaniem Avatara, narzekaniem na Avatara i całym tym hype’em.

    Fabuła oklepana na maksa - nie widziałem ani jednego autorskiego pomysłu Camerona (bo niby co? podróż kosmiczna, księżyc, tubylcy broniący swego domu, przenoszenie świadomości do innego ciała?).

    A czego się spodziewałeś? Ambitnego i przełomowego kina? No bez jaj.

    P.S. Gdzieś ci uciekł tak ptaszek, który można by było odznaczyć jeżeli nie chce się otrzymywać powiadomień o komentarzach.

  18. Paweł Ciupak: #-462869

    Grzegorz

    5 Sty 2010 00:14:12

  19. W tym właśnie problem - film z założenia miał być TYLKO ładny. Ludzie to, niestety, kupią.

    I ja będę na to narzekał. Jedyne pocieszenie to skok techniczny który może pozwoli innym, ciekawszym autorom przeniesienie na ekran swojej wizji. Choć sam wolałbym prostsze efekty.

    A co do strony wizualnej - jeszcze nie widziałem filmu, ale sam design widoczny w trailerach wydawał mi się nieciekawy. Może się okazać, że mnie Cameron zawiedzie nawet na tym poziomie.

    favicon

    Minstrel

    5 Sty 2010 11:07:27

  20. Minstrel: Mnie wydają się wręcz śmiesznymi wypowiedzi Camerona, że czekał z tym filmem kilkanaście lat, bo możliwości techniczne nie pozwalały w pełni oddać jego wizji. Tymczasem w filmie nie ma żadnej jego wizji (wszystko pokradzione od innych), dla porównania Lucas dał radę nakręcić Gwiezdne Wojny i po dziś dzień uważane są nowatorkie, przełomowe, a co ważniejsze ciekawe - można je zobaczyć po 20 latach i dalej robią rażenie.

    Grzegorz

    5 Sty 2010 11:29:30

  21. BTW, skoro pojawił się zarzut "braku autorskich pomysłów", to jaki był ostatni oryginalny pomysł, jaki widzieliście w kinie?

    Hoppke

    5 Sty 2010 11:39:05

  22. Hoppke: Większość filmów to nie kino sci-fi, a filmy fabularne lub komediowe (z fikcyjną lub opartą na faktach fabułą). Autorskie pomysły najlepiej pokazywać właśnie w kinie fantastycznym, fantastyczno-naukowym lub animowanym.

    Ostatni raz pomysł na film i jego realizację podobał mi się na Ja, robot (swobodna adaptacja książki Isaaca Asimova pod tym samym tytułem). Zresztą jeszcze nie zawiodłem się na filmach Aleksa Proyasa - widać można oryginalnie. Cała seria Terminatora (może poza Buntem Maszyn) trzyma się oryginalnego pomysłu, jeśli szukasz czego sci-fi do pooglądania z dziewczyną lub żoną to Żona podróżnika w czasie (średnia adaptacja dobrej książki pod tym samym tytułem) będzie strzałem w dziesiątkę. Wymieniać można długo, niekoniecznie nawiązując do jakiś super nowych tytułów, bo ostatnio strasznie się upraszcza fabułę - chyba idzie to w parze ze zidioceniem nastolatków w USA.

    Grzegorz

    5 Sty 2010 12:00:41

  23. Żadnych z tych filmów które wg Was są pierwowzorami Avatara nie widziałem (łącznie z Pocahontas), ale przyrównanie go do Battle for Terra jest już kpiną i totalną bzdurą. ;) Film był naprawdę bardzo ładny i bardzo żałuje że taki krótki. ;)

  24. Hoppke: Tamten świat samobójców

    http://www.filmweb.pl/f275051/Tamten+%C5%9Bwiat+samob%C3%B3jc%C3%B3w,2006

    Tenacious D: Kostka przeznacznia
    Folwark Zwierzęcy (dlaczego nikt nie robi remejku?)
    Bracia Karamazow Petra Zelenki
    Dead Snow (2009)
    Juno [2007]
    Kaena - Zaglada swiatow
    Koralina i ukryte drzwi
    Magiczne drzewo
    Master and Margarit
    Pachnidlo
    Slumdog
    Saved!
    Snatch (2000)
    Sunshine (1999) (królestwo za angielskie napisy!)
    The.City.Of.Lost.Children.1995

    Niektóre lepsze, niektóre gorsze, ale wszystkie z nieoklepaną bądź niepopularną fabułą. Obejrzane ostatnio, tj. w zeszłym roku. :)

    quest

    14 Sty 2010 11:29:08

  25. Ośmielę się twierdzić, że "Ja, robot" nie było wcale dużo lepsze od Avatara pod względem przewidywalności fabuły, też stary, zjechany schemat.

    favicon

    loleklolek

    14 Sty 2010 12:38:01

  26. quest: Niestety ekranizacja Pachnidła jest słaba (względem książki). Za to Juno bardzo mi się podobało. Dzięki za listę - trzeba będzie się wybrać do wypożyczalni ;)

    Grzegorz

    14 Sty 2010 12:45:54

  27. Hint! Smakowicie prezentuje się tegoroczny Mikołajek

    http://www.filmweb.pl/f490965/Miko%C5%82ajek,2009

    Grzglo, jak czegoś nie będzie w wypożyczalni, wpadnij z dyskiem (byle szybko, bo zaraz zdelegalizują "użytek dozwolony").

    quest

    14 Sty 2010 13:00:08

  28. quest: Raz jeszcze dzięki za tytuły. Pojedynek muzyczny z szatanem w Kostce przeznaczenia był arcyśmieszny :D

    Grzegorz

    22 Sty 2010 21:04:07

  29. Faktycznie jest niezły, ale ja wolę fragment, gdy spotykają się na plaży. ;) Niestety nie mogę tego znaleźć na YT.

    Ostatnio obejrzałem jeszcze "Lustrzaną Maskę" (Mirror Mask, 2005). Dziwny film, bardzo surrealistyczny i ze szczęśliwym zakończeniem. Jego targetem są chyba dzieci i młodzież.

    Ps. Nie dostaję powiadomień o nowych komciach z joggera. To jakiś nowo-stary bug?

    quest

    29 Sty 2010 19:25:22

  30. quest: Nie wiem czy to buga, czy efekt kilku godzinnego padu, jaki miał ostatnio miejsce (według El Monito).

    Grzegorz

    29 Sty 2010 20:28:11

  31. The Secrets of Kells (2009).

    Animowana bajka o irlandzkich druidach najeżdżanych przez Wikingów. Do jej stworzenia użyto Blendera. :)

    Świetny początek, świetna kontynuacja, tylko zakończenia brak.

    Niestety brakuje angielskich napisów. Za to są polskie (w bazie napiprojekt).

    quest

    25 Lut 2010 09:45:02

Dodaj komentarz

Markdown (szczegółowy opis znaczników):
*em* | 1. lista 2. numerowana | * lista wypunktowana | _strong_ | [link](http://) | <http://> | > cytat.