Przygotowałem niewielką ankietę dotyczącą społecznej akceptacji płatnych dodatków dla Firefoksa w Polsce.
Ankieta zawiera 8 pytań (niektóre są zależne od wcześniejszych odpowiedzi, więc nie wszyscy zobaczą je podczas wypełniania).
Z wynikami można zapoznawać się na bieżąco, analizą wyników zajmę się po tygodniu lub zebraniu przynajmniej stu zestawów odpowiedzi. Dziękuję za czas poświęcony wypełnieniu ankiety!
UWAGA: Czytając ten artykuł w czytniku kanałów Atom lub RSS nie możesz śledzić reakcji blogosfery ani innych czytelników. Nie możesz też dodawać komentarzy. Odwiedź oryginalną stronę, aby zobaczyć dodatkowe opcje.
Mam nadzieję, że wybaczycie publikację na Techblogu - chcę by ankieta miała możliwie szeroki zasięg, bo takie wyniki cokolwiek znaczą i można je przesłać „w górę”.
Grzegorz
15 Sty 2010 01:27:56
(Komentarz zmodyfikowany 16.01.2010 o 22:08)
W pytaniu o to czy powstanie sklep z dodatkami, brakuje odpowiedzi: „nie wiem” — to jest niestety metodologiczny fejl.
mruwek
15 Sty 2010 02:42:51
Ankieta ma błędy metodologiczne. Wyniki nie będą mieć wartości naukowej a jedynie słabą, kto wie, czy adekwatną do rzeczywistości, wartość poglądową.
ARRodx
15 Sty 2010 09:21:49
A są jakieś sensowne argumenty przeciw?
Witek
15 Sty 2010 09:51:41
W normalnej ankiecie znajdują się pytania dotyczące umieszczenia ankietowanego w grupie odpowiedniej grupie społecznej. W tym miejscu przydałby się też podział użytkowników ze względu na poziom utechnicznienia. Przykładowo pan Antoni który korzysta z przeglądarki spod znaku ognistej pandy przez jeszcze parę lat się nie zorientuje, że może kupić dodatki. Tymczasem osoby techniczne, dla których Firefox jest narzędziem pracy wiedzą o Mozilla Market zanim jeszcze to powstało.
Bardzo brakuje moim zdaniem pytania o to, czy ankietowany korzysta z firefoksa. Mając to pytanie na uwadze, późniejsze niektóre pytania tracą całkowicie sens.
mt3o
15 Sty 2010 10:02:25
mruwek: Racja, mimo to możesz wskazać inną, najbliższą twoim zdaniem prawdy odpowiedź.
ARRodx: Ankieta nie jest przeprowadzana w celach naukowych, a czysto poglądowych. Widziałeś może jakieś ankiety Mozilli? Wyglądały podobnie (wskaż ile godzin, z czego korzystasz, co jest Twoim drugim wyborem itd.).
Witek: Pewnie, że są sensowene argumenty "za" i "przeciw" komercjalizacji dodatków.
mt3o: Słuszna uwaga (przyda się podczas tworzenia anglojęzycznej wersji).
Grzegorz
15 Sty 2010 10:04:52
Według mnie cały ten szum jest jakiś dziwny.
Prawie wszystkie dodatki są obecnie dostępne na addons.mozilla.org są na Creative Commons. Jeśli ktoś postanowi żądać opłat za dodatki, to "stara" wersja jako już wydana nie będzie mogła mieć zmienionej licencji na bardziej restrykcyjną, więc będzie można ją dalej używać. (Nie wiem tylko jak wygląda sprawa usuwania addonów, można je skasować z AMO jeśli się jest ich autorem? Jeśli nawet ktoś jednak skasuje, to addony które mamy na dysku nie przepadną;)
Problem może zajść przy upgradzie Firefoksa do nowszej wersji - nierozwijany addon nie będzie działał. Ale przecież tak dzieje się z tysiącami rozszerzeń obecnie, bo ktoś albo rozwija nową wersję płatnie na swojej stronie a stara wisi na AMO, albo z braku czasu/chęci/etc. zaprzestał rozwijania tejże.
Jeśli jednak addon jest naprawdę użyteczny, z dużym prawdopodobieństwem znajdzie się ktoś, kto weźmie starą wersję i stworzy forka (jeśli jest oparta na CC lub czymś innym co na to pozwala).
Poza tym, fakt wprowadzenia płatnych addonów nie spowoduje, że nagle tysiące pasjonatów, którzy dotychczas pisali mniejsze lub większe a nawet bardzo duże rozszerzenia, zacznie żądać opłat! Idea Firefoksa i rozszerzeń wyrosła na duchu sprzeciwu wobec zamkniętego i nie dającego się łatwo rozbudowywać IE i tak łatwo nie upadnie.
Jedyne co moim zdaniem może nastąpić, to wysyp ludzików którzy zaczną tworzyć dodatki za pieniądze. Jednak to też jest wątpliwe (przynajmniej na dużą skalę), bo darmowych rozszerzeń są całe tysiące i robią "cuda-niewidy". Wymyślenie czegoś zupełnie nowego i na tyle dobrego, żeby ludzie chcieli za to płacić, jest dość ciężkie.
Jednak niedobrze się stało, że głupkowate media podchwyciły temat, zaczęły szukać sensacji (brak trzeźwego myślenia, znajomości i analizy tematu, tylko szukanie sensacji na siłę: "Och,ach,Firefox będzie płatny!!!!" Mamy tytuł na główną!!!!) i narobiły złego PR-u Foxowi. Wniosek z tego taki, że wszelkie tego typu informacje decyzje trzeba podawać bardzo ostrożnie, zaznaczając dokładnie jak to wpłynie, a jak nie wpłynie na sytuację obecną. Chociaż to też może nic nie dać, bo w erze tabloidyzacji nikt nie czyta źródeł i pełnych tekstów, tylko bierze urywek ze skądś znalezionego info, przy okazji jeszcze źle tłumaczy i potem idą bzdury w świat...
qbk
15 Sty 2010 10:04:59
qbk: Prawie wszyskie są dostępna na MPL lub GPL. Co do reszty wywodu, przeczytaj dwa poprzednie wpisy, praktycznie się zgadzamy.
Grzegorz
15 Sty 2010 10:07:48
Jak już wspomniałem - nawet, jeśli tylko w celach poglądowych, to stopień odzwierciedlenia rzeczywistości w wynikach takiej ankiety może być różny; mogą one być albo w pewnej części trafne albo zupełnie nietrafne, ale nie ma szans, aby w stu procentach pokazywały, jak jest rzeczywiście.
Co do Twojej odpowiedzi na komentarz mruwka, to powinieneń najpierw zastosować pytanie filtrujące typu: "Czy wiesz, co to Mozilla Store?" a następnie na podstawie odpowiedzi na pytanie filtrujące żądać odpowiedzi na pytanie filtrowane.
Jeśli Mozilla przeprowadza badania opinii w ten sam, co Ty, sposób, to zaraz złożę do nich moje CV, bo najwyraźniej potrzebują kogoś, kto potrafi tego typu kwerendy wśród społeczeństwa przeprowadzać.
I nie mam w zamiarze wcale być złośliwym - daję jedynie dobre rady. I polecam podręcznik Nowaka do metodologii.
jARRodx
15 Sty 2010 10:27:10
jARRodx: Żadna ankieta nie da Ci wyników w 100% odzwierciedlających rzeczywistej sytuacji (to zwyczajnie nie możliwe (ograniczony zasięg, dobór grupy, zmiany w przedmiocie ankiety). Możesz przejrzeć archiwalne ankiety tutaj: Mozilla Surveys oraz Mozilla Community Surveys.
Dzięki za krytykę, przecież bez niej ciężko o jakikolwiek rozwój. Mimo to myślę, że wiedza czym jest Mozilla Market nie jest wymagana (wstępniak ankiety wyjaśnia, że to rodzaj sklepu). Zauważ też, że pytania, na które nie zna się lub nie chcę się udzielić odpowiedzi można pominąć. Możesz nie wiedzieć czy na Karaibach małżeństwa homoseksualne są dozwolone, a mimo to sensownie odpowiedzieć na pytanie z związane z tym zagadnieniem.
Grzegorz
15 Sty 2010 10:33:26
Jeśli czegoś nie można (fizycznie - jest to niemożliwe) osiągnąć w stu procentach, to osiągnięcie tego w najwyższym możliwym stopniu (fizycznej możliwości) można uznać za osiągnięcie tego w stu procentach, i to miałem na myśli. Jako socjolog jestem świadom tego, co mówisz, ale statystycy by się z Tobą kłócili (tak, wiem, statystycznie ja i mój kot mamy po trzy nogi).
A co do twierdzenia, że wg. Ciebie wiedza na temat nie jest potrzebna, skoro zostało to wyjaśnione we wstępniaku, to powinieneś albo zawężyć target (nie wspominam już o prawidłowej metodzie doboru próby, bo żadnym sensowym doborem próby nie jest wystawienie ankiety dla każdego, kto może ją wypełnić) albo zastosować pytanie filtrujące Amen.
Oczywiście można inaczej, ale mówię - praktyka nauki, jaką jest socjologia, pokazuje, że nie będzie to skuteczne.
Sam temat wydaje się ciekawy i myślę, że znalazłoby się w społeczności więcej osób, które chciałby tak bardzo, jak Ty, uzyskać miarodanej wyniki a które jednocześnie posiadałby przydatną wiedzę techniczną i teoretyczną - bo równie ciekawe byłoby odkrycie, dlaczego ci, którzy nie chcą kupować, nie kupowaliby i vice versa (a jednak proste zestawienie odpowiedzi nie da wyjaśnienia, dlaczego ludzie tak się zachowują - bo statystyka bez warstwy teoretycznej jest właśniem tym kotem, co ma trzy nogi). Gdybyś w przyszłości chciał przeprowadzać tego typu ankiety, to zapraszam do kontaktu, bo ja, nieskromnie mówiąc, za taką właśnie osobę się uważam :)
jARRodx
15 Sty 2010 10:50:00
jARRodx: odezwnij się do mnie na maila (grzglo.techblog@gmail.com). Chciałbym w przyszłym tygodniu przygotować wersję anglojęzyczną i puścić w obieg na forum MozillaZine.org i wyniki do Mozilli.
Grzegorz
15 Sty 2010 10:52:43
Grzegorz,
a może napiszesz artykuł o wspieraniu autorów rozszerzeń.
Może są dostępne jakieś informacje, jakimi kwotami zostali wsparci autorzy tych najbardziej znanych rozszerzeń?
Taki artykuł byłby dla czytelników Twojego bloga informacją,
że nie trzeba płacić za dodatek, ale można z własnej
woli podziękować autorowi za pracę.
Ja zabieram się do wsparcia finansowego już od jakiegoś czasu.
Nie mam jeszcze konta PayPal i ociągam się z jego założeniem.
kuba
15 Sty 2010 12:07:10
kuba: Niestety te informacje mają charakter poufny. Nie ma jakieś publicznej tablicy z wynikami finansowymi, co więcej nie spotkałem się jeszcze z żadnym artykułem, w którym autorzy dodatków wypowiadaliby się wprost na temat wpływów z dobrowolnych dotacji ze strony użytkowników.
Grzegorz
15 Sty 2010 12:10:07
ktoś się chyba bawi tą ankietą. ;)
marines
15 Sty 2010 12:12:15
marines: Jeśli tak to pewnie wyjdzie to w wynikach (arkusz odpowiedzi). A propos zna ktoś sposób by w formularzach Google nie można było oddawać głosów wiele razy?
Grzegorz
15 Sty 2010 12:12:57
w krótkim momencie przybyło 26 głosów dla Other w wyborze przeglądarki, a chwilę potem jakieś 20 dla Chrome. ;D
nigdy nie bawiłem się Docsami, więc nie wiem. jednak szkoda, że ktoś wypacza wyniki. bardzo dobra ankieta.
marines
15 Sty 2010 12:22:42
marines: Będę w stanie to wyłapać w podsumowaniu. Widzę, że ktoś odpowiadał tylko na to pytanie, ignorując pozostałe.
Grzegorz
15 Sty 2010 12:24:12
Przygotowałem poprawiony zestaw pytań, jaki chcę zawrzeć w anglojęzycznej ankiecie:
Sugestie mile widziane (zwłaszcza przed przetłumaczeniem ankiety na angielski).
Grzegorz
15 Sty 2010 12:54:06
jeżeli FF stanie się płatny, to M$ odzyska rynek, bo IE pozostanie darmowy.
Mozilla wvbije sobie gwóźdź do trumny
Mystenes
15 Sty 2010 20:38:02
Mystenes: Muszę Cię zmartwić, bo najtańsza wersja IE 7 kosztuje 450 zł, a nie jest darmowa. Z kolei Firefox nie może się stać płatny - free and open source!
Grzegorz
15 Sty 2010 20:39:46
Software za który trzeba zapłacić wielokrotnie jest bardziej dopracowany niż ten darmowy. Dlatego o ile na pewno dodatki do Firefoksa w większości będą dalej darmowe, tak pojawią się też rozszerzenia o wysokiej jakości, tylko dlatego że możliwość zarobku przyciągnie większą ilość developerów.
Przykład? iPhone AppStore vs Android Market.
riddle
16 Sty 2010 11:26:14
riddle: Owszem, choć musisz przyznać, że w AMO jest wiele "profesjonalnych" rozszerzeń (Adblock Plus, Xmarks, Weave, NoScript), które od początku są darmowe.
Grzegorz
16 Sty 2010 11:28:04
Grzglo: IE jest darmowy, a nawet więcej, dostaję go za darmo w systemie operacyjnym, z którego korzysta większość ludzi na świecie. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić systemu "dla ludzi", który z pudełka nie miałby jakiejkolwiek przeglądarki, choćby po to by móc ściągnąć swoją ulubioną.
Mystenes
17 Sty 2010 21:49:14
Mystenes: Internet Explorer jest dostarczany wraz z Windowsem - a ten jak ostatnio sprawdzałem był płatny :) Użytkowanie IE bez licencji na Windowsa jest niezgodne z jego licencją.
Za darmo możesz skorzystać z Firefoksa czy Opery, nie płacisz za nic.
Grzegorz
18 Sty 2010 02:40:18
to jeszcze napisz ile kosztuja płatne edycje linuksa, ze wsparciem technicznym
Mystenes
20 Sty 2010 08:23:23