Skocz do treści

Mozilla zbada jak użytkownicy Firefoksa korzystają z paska menu

W ciągu ostatnich 5 miesięcy, Mozilla zbadała ponad 12 000 dziennych użytkowników Firefoksa za pomocą rozszerzenia Test Pilot, z czego ponad 7 000 uczestników przesłało kompletne wyniki testów. Dotychczas przeprowadzono 3 badania: Tab Open/Close study (dostarczyły informacji na temat użytkowania kart), A Week in the Life of a Browser- Bookmarks study (dostarczyły informacji na temat ilości czasu spędzanego w internecie oraz zwyczajów użytkowania przeglądarki) oraz Accounts and Passwords study (dostarczyły informacji na temat intensywności logowań i liczby zapamiętywanych tożsamości).

Zebrane informacje przyczynią się lub (jak w przypadku relatywnego otwierania kart w Firefoksie 3.6) już przyczyniły się do ulepszenia oprogramowania i usług Mozilli. Jak zawsze będzie też można zapoznać się z anonimowymi wynikami badań, a nawet bezpłatnie wykorzystać w swojej pracy.

Więcej informacji na temat procedury, prywatności i bezpieczeństwa badanych można przeczytać w poprzednim wpisie na temat test pilotów, Mozilla znów rekrutuje pilotów.

Nowe badanie

Dzisiaj, uruchomiono nowe badanie poświęcone sposobom i częstotliwości użytkowania menu. Jednym z pomysłodawców badania jest główny projektant interfejsu Firefoksa, Alex Faaborg, który tak wyjaśnia zasadność całego przedsięwzięcia:

“Od czasów Mosaic 1.0 przeglądarki internetowe były wyposażone w pasek menu.

Pasek menu w Mosaic 1.0

Jednakże, taki pasek menu od samego początku był wzorowany na paskach zaprojektowanych dla programów desktopowych, zawierał pozycje Plik i Edycja, nawet wtedy gdy pojęcia te nie miały żadnego związku z przeglądaniem sieci Web, która nie ogranicza się do tworzenia i edycji dokumentów. Aby uprościć interfejs użytkownika i dostosować go do wyglądu Windows 7, zespół odpowiedzialny za user experience Firefoksa, bada możliwość zwinięcia paska menu do pojedynczego przycisku.

Pojedynczy przycisk aplikacji w Firefoksie 4.0

Taka zmiana pomoże uprościć Firefoksa, zarówno pod względem wizualnym, jak i interakcji z użytkownikiem, a także zwiększyć spójność z innymi aplikacjami. Jak na razie nie zdecydowaliśmy o zawartości menu rozwijanego za pomocą pojedynczego przycisku.

Jak dołączyć do badania

Celem tego badania jest odpowiedź na następujące pytania:

  • Jakie pozycje menu są najczęściej używane?
  • A jakie używane najrzadziej?
  • Ile czasu zajmuje użytkownikom odnalezienie szukanej opcji w menu?

Badanie zostało zaplanowane na pierwszy tydzień lutego i potrwa około 5 dni. Wszyscy zainteresowani, będą mogli zapoznać się ze swoimi indywidualnymi statystykami, przed wysłaniem. W czasie badanie nie będą rejestrowane żadne prywatne dane, jak historia przeglądanych stron. Zliczane będą tylko interakcje ze standardowymi elementami menu na różnych platformach. Tak, jak w przypadku wcześniejszych badań, można zdecydować o nieprzesyłaniu wyników.

Pomóż stworzyć lepszą przeglądarkę, wystarczy dołączyć do programu Test Pilot!

Źródło: A New Test Pilot Study: How do we use menu items? (szczegółowe informacje na temat badania)

Dołącz do toczącej się dyskusji!

Możesz śledzić komentarze czytelników przez RSS , napisać, co o tym wszystkim sądzisz lub zostawić ślad prowadzący do Twojej strony.

  1. Mozilla zbada jak użytkownicy Firefoksa korzystają z paska menu

    0Dzisiaj, uruchomiono nowe badanie poświęcone sposobom i częstotliwości użytkowania menu Firefoksa. Jednym z pomysłodawców badania jest główny projektant interfejsu Firefoksa, Alex Faaborg, który tak wyjaśnia zasadność całego przedsię[...]

  2. Mozilla zbada jak użytkownicy Firefoksa korzystają z paska menu

    Dzisiaj, uruchomiono nowe badanie poświęcone sposobom i częstotliwości użytkowania menu Firefoksa. Jednym z pomysłodawców badania jest główny projektant interfejsu Firefoksa, Alex Faaborg, który tak wyjaśnia zasadność całego przedsięw[...]

    favicon

    LinuxNews

    31 Maj 2010 13:19:37

  3. Wszystko fajnie, bo ten nowy wygląd jest po prostu śliczny, ale dawno nic nie było słychać nt. nowego interfejsu Fx dla Linuksa i Mac OS'a...

    favicon

    Tomick

    3 Lut 2010 00:41:19

  4. Tomick: W listopadzie ubiegłego roku pokazano odświeżone makiety Firefoksa 4.0 dla GNOME i KDE.

    Grzegorz

    3 Lut 2010 00:43:45

  5. Dlatego napisałem "dawno". Bo jak dotychczas są bodajże 3 mockupy Fx 4.0 dla Windows i ani jednego zestawu dla Linuksa. Te, do których dałeś linka to wersje 3.7, które ostatecznie się nie pojawią. Jak rozumiem 4.0 miał mieć jeszcze bardziej przemodelowany wygląd - jak w przypadku Windows można by porównać 3.6 do 4.0 (Glass). Widziałeś jak ładnie Chrome się potrafi zintegrować z aktualnym tematem GTK (nie wiem jak pod KDE, ale pod Gnome wygląda wyśmienicie). Ten szkic Fx 4 dla Ubu na samym dole to jakiś potworek chyba :-)

    Mnie jako (domowego) użytkownika Ubuntu generalnie interesują 3 rzeczy w Firefoksie: maksymalna stabilność wersji 64bit, równie wysoka wydajność jak na Windowsie oraz właśnie to, aby Firefox cieszył oko. W Ubuntu 10.04 ma się pojawić obsługa RGBA dla styli GTK - czy Firefox będzie potrafił z tego skorzystać?

    Obawiam się po prostu, że w nadmiarze dobrych projektów na Windows i braku dobrych projektów na pozostałe platformy może się okazać, że Fx 4 będzie miał nowy wygląd tylko dla Windows, a Linux dostanie odgrzewanego kotleta. Tak samo się zawiodłem, że wersja 3.6 nie posiadała w wersji dla Linuksa opcji ukrywania paska menu... to jakieś chore.

    Rozumiem skupienie Mozilli na hmm... głównej platformie, ale myślę, że jakiekolwiek olewanie Linuksa/Mac OS'a może wyjść Mozilli na złe.

    favicon

    Tomick

    3 Lut 2010 01:16:14

  6. Tomick: Mnie nie podoba się sposób integracji Chrome z resztą środowiska, na prawdę dostosowują się tylko kolorki. W oczy razi ten ich pasek tytułowy, który na każdej platformie wygląda inaczej - to nazywasz ładną integracją? Dużo wyżej oceniam integrację Firefoksa 3.5, ale to już po trosze kwestia gustów, więc nie dyskutujmy o tym.

    Co do makiet wyglądu Firefoksa 4 i mnie wydają się one niedopracowane, w szczególności w wersjach dla Linuksa. Ale dajmy temu czas.

    Obsługa RGBA na pewno pojawi się w Firefoksie, zauważ tylko, że to poważne zmiany i z ich implementacją nieraz trzeba sporo poczekać - Firefox powinien maksymalizować możliwość użycia, a nie ograniczać go tylko do użytkowników z najnowszą wersją GTK+.

    Aero Glass jest dostępne od premiery Windows Vista, a wciąż nie ma oficjalnego motywu, który bo z tego korzystał - nie przesadzałbym więc z wytykaniem różnic w tempie prac nad różnymi wersjami Firefoksem. Takie oczywiście są (zgaduję, że większość deweloperów Mozilli pracuje na komputerach z Mac OS X, a nie Windows). Choć przyznam, że i ja się zawiodłem, gdy użytkownicy linuksowej wersji musieli czekać o jedno duże wydanie dłużej na integrację wyglądu z motywem systemowym (ikony Firefoksa 3 dostosowywały się do wersji Windows XP i Vista, natomiast pod Linuksem dopiero od wersji 3.5).

    Wszyscy życzylibyśmy sobie, by Firefoksa rozwijał się równomiernie i szybko na wszystkich platformach.

    Grzegorz

    3 Lut 2010 09:55:42

  7. Hie hie. Ja oficjalnego menu nie korzystam wcale, mam Personal Menu :] .

    Ciekawe, czy uwzględnili w badaniu tego typu rozszerzenia.

    favicon

    Livio

    3 Lut 2010 11:44:47

  8. @Livio
    Mnie też to ciekawi.

    favicon

    look997

    3 Lut 2010 13:46:01

  9. "jak użytkownicy Firefoksa korzystają z paska menu" - nie korzystają. Menu są przereklamowane i niepotrzebne;).

  10. ja od lat używam dodatku "compact menu 2", który zwija mi całe to menu do jednego przycisku...

    favicon

    Kamil

    3 Lut 2010 15:39:35

  11. W tym badaniu nie chodzi o to, czy menu schować czy nie. To jest sprawa przesądzona - globalny trend jest zauważalny, we wszystkich aplikacjach, nie tylko przeglądarkach internetowych.

    Badanie ma pokazać, jakie polecenia wyeksponować, po co w podręcznym menu opcje, z których nie korzysta prawie nikt i prawie wcale.

    Dzisiaj zaprezentowano też zmiany w animowaniu otwierania i "wydzierania" kart do nowego okna. Ładnie to wygląda, bardzo podobnie do tego, co można już zobaczyć w Google Chrome.

    Grzegorz

    3 Lut 2010 19:04:22

  12. pasek menu wypieprzyłem już w wersji 3.0 zastępując go dodakiem personal menu.

    favicon

    mazdac

    3 Lut 2010 19:57:51

  13. Wiem, że większość do rzecz gustu, ale nie ma usprawiedliwienia dla tego, że tylko Windows ma opcję schowania menu out of box. Taka pierdoła. Tylko w Windows oszczędzamy pixele? Proszę Cię :-)

    Drugą sprawą jest to w jak tragiczny sposób Firefox pod Linuksem współpracuje z pluginami. Dla przykładu: W Ubuntu często się wkurzam, że na YT flash podczas ładowania klipu się wypierdziela. I ten sam Flash, pod Chrome, również 64bit działa wyśmienicie.

    Mam po prostu wrażenie, że Mozilla ostatnio miała problem z określeniem priorytetów rozwoju. Mają problem z obsługą Aero pod Windows? Koleś od Straty40 nie ma - może warto by skorzystać z jego pracy?

    Trzecia sprawa to implementacja czcionek WOTT w 3.5 - Mozilla dotychczas implementowała rzeczy, które mają jakiś status w W3C. Ten format czcionek bodajże jeszcze nie jest nawet szkicem. Mi to zaśmierdziało implementacjami Microsoftu z początku wieku.

    Wiem, że lubisz Mozillę i czasem mnie poprawiasz w moich newsach na DP, więc tutaj piszę o swoich odczuciach wobec fundacji którą w gruncie rzeczy wspieram :-)

    favicon

    Tomick

    3 Lut 2010 20:21:06

  14. Tomick: Zwykli użytkownicy mogą się czuć zawiedzeni przez pomijanie ich, zwłaszcza w kwestiach, które nie wymagają dodatkowego nakładu pracy - a tak właśnie jest z możliwością ukrywania paska menu. utaj ewidentna wina Mozilli, że czegoś nie dopilnowali i wciąż nie poprawili.

    Co do wtyczek to już zupełnie inna sprawa. Mozilla daje kod źródłowy Firefoksa i jego API, producenci wtyczek mają możliwość dostosowania kodu swoich produktu do przeglądarki, nie na odwrót.

    Firefox 3.7 pozwala wyizolować działanie wtyczek do osobnych procesów, wypróbuj być może będzie się lepiej sprawować. Sporo zależy także od dystrybucji jakiej używasz.

    Motyw SpewBoy-a nie jest idealny, ale projektanci Mozilli na 100% mu się przyglądali. Na razie to Strata40 próbuje naśladować makiety i zrzuty rozwojowych wersji, a nie na odwrót ;)

    Popieranie otwartego wideo (Ogg), ikon polityki prywatności odwiedzanych witryn czy WOFF to nie to samo, co IE-only features. Propozycje standardów są rozwijane przez wszystkich, każdy może je też zaimplementować w zgodzie z opracowaną dokumentacją i bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Microsoft zaś tworzył rzeczy, chronione patentami, z których inni producenci przeglądarek nie mogli korzystać lub w najlepszym przypadku musieli samodzielnie rozgryźć zasadę działania, dodatkowo często stojące w sprzeczności z istniejącymi standardami. Dlatego to porównanie jest nie tylko nie właściwe, ale i krzywdzące dla fundacji.

    Dodam też, że moja sympatia do Mozilli nie ma tu wiele do rzeczy. Podobnie jak inni część pomysłów popieram, cześć mi się nie podoba. Doceniam natomiast możliwość wyboru jaką daje mi Mozilla. Nie ma na świecie drugiej takiej organizacji (zabrzmiało górnolotnie, ale co tam).

    Newsów na DP nie mogę poprawiać (do tego trzeba uprawnień), od czasu do czasu mogę wskazać błędy. Choć powoli i z małymi wyjątkami, redakcja się ich wystrzega.

    Grzegorz

    3 Lut 2010 20:42:48

  15. Odnośnie wtyczek to tutaj się z Tobą nie zgodzę. Moim zdaniem to również Mozilla powinna nadzorować pracę i stabilność chociażby tych najpopularniejszych wtyczek. Pamiętaj, że użytkownika nie obchodzi to kto zawinił - liczy się, że przeglądarka się zawiesza, wolno pracuje etc.

    Owszem on się wzoruje na tych makietach, ale popatrz na to z innej strony: kiedy Mozilla zrobiła JPGa, on zrobił działający motyw. Kto jest bliżej końca prac? On czy Mozilla? :)

    Na 3.7 (a raczej 3.6.2 tak? :>) poczekam do ukazania się pierwszej bety, bo jakiś cotygodniowy cykl wydawniczy wersji testowych był zapowiedziany. Nightly to nie jest dobre miejsce, aby w domu móc sobie przeglądać strony.

    Nie zmienię zdania na temat implementacji WOTT'a - wyszli przed szereg, próbując coś narzucić, gdy na forum W3C nie zostały podjęte żadne decyzje. Zrobili dokładnie to samo, co MS zrobił z formatem EOT: zaimplementowali w przeglądarce, a później próbowali to przepchnąć przez W3C. Moim zdaniem inaczej powinna iść droga. Z Ogg sytuacja wyglądała nieco inaczej, tutaj Mozilla poległa na forum dyskusyjnym i wydźwięk osób z W3C był taki, że każdy używa takiego formatu, jaki mu się podoba.

    Był to oczywiście zły znak. Ale nie można tak postępować, nie powinno to mieć miejsca w takiej fundacji. Mozilla powinna dążyć do unifikacji formatów czcionek osadzonych i na forum W3C wraz z Google, Operą i Microsoftem dojść do ujednoliconego formatu. Przypomnę, że teraz mamy przerażającą liczbę formatów czcionek: EOL, EOLite, TTF, OTF, WOTT - i teraz każdy format dla innej przeglądarki. To smutne.

    Co do newsów na DP - chodziło mi o to, że jak coś źle napiszę to poprawisz mnie w komentarzu :-). Co do historii newsów o Fx na DP to mieliśmy jedną poważną wpadkę. Teraz jeśli publikujemy coś wcześniej, niż ktoś Mozilla by sobie tego życzyła to na podstawie zawartości określonych katalogów na serwerach FTP - katalog "releases" jest dla nas wyznacznikiem.

    favicon

    Tomick

    3 Lut 2010 21:00:18

  16. Tomick: Na Mozilla Wiki możesz sobie pooglądać nawet filmy z działającym przeźroczystym interfejsem Firefoksa, deweloperzy Firefoksa są lata świetlne przed SpewBoy-em, który tylko hackuje aktualny motyw.

    Firefox 3.7 to stabilna bestia, a po udostępnieniu finalnej wersji 3.6, dla 3.7a1pre pojawiły się oficjalne pakiety lokalizacyjne. Sam używam pod Windowsem 32-bitowej, a pod Linuksem 64-bitowej wersji i nie narzekam na stabilność. Nie muszę chyba dodawać, jak bardzo męczę tę przeglądarkę?

    Nie ulega wątpliwości, że jakiś wspólny format czcionek w sieci jest potrzebny, warto by był otwarty i każdy mógł go zastosować w swoim produkcie. WOOT to najlepsza propozycja, a że Microsoft czy Adobe nie chcą się na nią zgodzić to nie znaczy projekt ma leżeć odłogiem kilka lat. Obstawiam następujący scenariusz: Firefox, Opera i Chrome będą obsługiwać szkic standardu w 100%. IE obsłuży go w pełni w wersji 10.

    Pomijam kwestię informacji o nowych wersjach czy sensacyjność niektórych tytułów, ale wciąż jest wiele artykułów, które piszą ponoć tęgie głowy - znawcy Firefoksa, a na karty mówią zakładki, na rozszerzenia wtyczki. Wstyd powielać błędy, których wystrzega się znaczna część zwykłych użytkowników.

    Grzegorz

    3 Lut 2010 21:11:07

  17. Hmmm... czemu nazywasz 3.7 jako 3.7? Czyżbym coś przegapił? 3.7 zniknął z planu wydawniczego z tego, co pamiętam.

    Tak, powinien powstać jeden wspólny format. Ale nie akredytuje to Mozilli do produkcyjnego wdrażania formatu, który nie zdobył względnej akceptacji. Owszem - został zaprojektowany tak, aby zabezpieczyć interesy odlewni czcionek, ale przypomnę, że od 2007 roku Microsoft na łamach W3C również walczy o EOT, który również zabezpiecza interesy twórców czcionek. I szczerze? Raczej wątpię, aby ktokolwiek zaimplementował WOTT - a szczególnie wątpię w Operę, bo ich polityka co do standardów jest zgoła odmienna, powiem nawet, że bardziej ułożona. Jeśli jednak Google spróbuje z tego skorzystać to MS będzie musiał to zrobić - tradycyjnie przecież MS'a stawia się przed faktem dokonanym.

    Uważam, że tą samą drogą powinna pójść Mozilla w przypadku kodeków wideo. To co, wtedy się stało, że na łamach W3C kompletnie zablokowana została dyskusja na temat kodeków w HTML5 to była bardzo zła sytuacja. Powiem więcej - Mozilla wtedy powinna szukać kompromisów, a nie walczyć jak o niepodległość. Jeden standard czy format (otwarty czy zamknięty), który jest w specyfikacji będzie zawsze lepszy od nieokreślonej liczby formatów wdrażanych wg. jakiegoś widzimisię. Bo jakby przeszedł format h.264 to byłoby pole do dyskusji na temat otwarcia albo przynajmniej częściowego uwolnienia tego formatu. A tak to mamy okrągłe zero. A raczej wychodzi to ze szkodą dla Fx, bo Apple i Google będą korzystały z h.264, MS pewnie też, Opera też. Mozilla musi rozważyć wdrożenie h.264 w swojej przeglądarce. Mi bliżej jest do systemu wartości Linusa niż Richarda ;-)

    Obydwa przypadki świadczą o skrajnej nieodpowiedzialności w działaniach Fundacji. W pierwszym przypadku jest ona stroną, która narzuca jakieś rozwiązaniem, w drugim jest stroną blokującą kompromis. Dwie skrajne pozycje. Czas pójść na kompromis dla dobra Internetu.

    Ostatnio posługujemy się wyłącznie słownictwem, jakim posługuje się Mozilla. Czasami z bólem - jak ostatnio przy newsie o finalnym FF 3.6 - dużo lepiej brzmią "lekkie skórki", niż "minimotywy", ale jako że przyszła prasówka, gdzie zostało tak to przetłumaczone to użyłem słownictwa jakie używa Mozilla. Tytuły z dziedziny Fx nie są moim zdaniem w ogóle krzykliwe :-)

    favicon

    Tomick

    3 Lut 2010 21:36:32

  18. Tomick: Nazywam rzecz po imieniu, korzystam z rozwojowej wersji Firefoksa 3.7a1pre po polsku (aktualnie wersji x86_64 na Debianie).

    Nie ma najmniejszej szansy na otwarcie H.264 w USA. To zamyka wszelkie pole manewru i dlatego była to walka, "jak o niepodległość".

    Mozilla niczego nie narzuca - widziałeś by kogoś zmuszano do zaimplementowania WOFF lub Ogg?

    Grzegorz

    3 Lut 2010 21:49:18

  19. Pytam, bo Mozilla rozważała zmienienie nazewnictwa Firefoksa 3.7 na 3.6.2. Dlatego się upewniam :-)

    Napisałem o możliwości otwarcia - chociażby częściowego, które pozwalałoby na implementacje zamkniętego kodeka. Szczególnie, że firma, która posiada patent na niego pewnie byłaby zainteresowana zwiększeniem liczby klientów :-)

    Tym tokiem myślenia: Microsoft nie zmuszał do projektowania stron zgodnie z tym, jak renderuje MSIE - wszyscy mogli trzymać się standardów. Nikt nie zmuszał do używania ActiveX... Dlatego właśnie porównuję działanie Mozilli w tej sprawie do działań, jakie zwykle serwował Microsoft. Szczególnie teraz, gdzie można powiedzieć, że Firefox posiada pozycje dominujące, albo znaczące na większości rynków krajów rozwiniętych. Nikt nie narzuca WOTT, ale jeśli webmasterzy zaczną z niego korzystać to w efekcie będzie nacisk na implementację tego formatu w pozostałych przeglądarkach. A właśnie o drogą jaką powinien przejść format, zanim dostanie się do webmasterów. Tą drogą jest W3C i nie można olewać i robić czegoś na własną rękę. To już było... 10 lat temu. Może chcieli dobrze... nie wiem. Mnie to razi osobiście.

    Microsoft już się przekonał jak to jest, gdy wytyka mu się błędy i niedociągnięcia przy większości publikacji nt. MSIE. Zauważ, że już częściowo zarzucili VMLa na rzecz SVG, które pojawi się w MSIE9. Nie prą jak kiedyś na oślep robiąc coś bez uwzględnienia swojej konkurencji. Chciałbym, aby Mozilla nie wyłamywała się w negatywnym sensie.

    favicon

    Tomick

    3 Lut 2010 22:03:56

  20. Tomick: Pozycja Firefoksa w Europie Środkowo-wschodniej jest dość wyjątkowa, widać że IE nie zdążyło zmonopolizować rynku, polityka antypiracka Microsoftu też miała tu znaczenie - aktualizacja IE na pirackim Windowsie była kłopotliwa, przez co często popychała do zmiany przeglądarki.

    Dlatego moim zdaniem mylisz się w ocenie Mozilli - mając 70% rynku (jak Microsoft kilka lat temu) możesz wymusić coś na użytkownikach i innych producentach, ale mając go 20% (obecnie Mozilla) nie jesteś w stanie tego zrobić.

    Poza tym ten okres minął (miejmy nadzieję bezpowrotnie). W szalonym uproszczeniu: w latach 90-tych producenci "wiązali" użytkownika ze sobą, dodając własnościowe i niestandardowe "technologie". Pod koniec lat 90-tych zorientowano się, że to droga donikąd - i że w krótkim czasie trzeba będzie wydzielić Internet dla IE, Internet dla Gecko, Internet dla WebKit itd. Pojawienie się dużych firm, które nie tworzyły przeglądarek, a tylko treści w sieci, jak Google czy Facebook, wymogło ujednolicenie standardów i ich w miarę powszechną obsługę.

    Pamiętaj też, że nawet jeśli coś zostało zaplanowane lub trafiło do kodu Firefoksa nie oznacza, że się przyjmie na stałe, że Mozilla nie zrezygnuje lub nie zmieni tego w przyszłości.

    Dla mnie najśmieszniejsze w tym wszystkim jest postępowanie twórców H.264, którzy zamiast maksymalnie uwolnić dekoder i zarabiać na koderze, zwyczajnie nie wiedzą jak się robi interesy.

    Grzegorz

    3 Lut 2010 22:15:13

  21. *errata: nie WOTT, a WOFF :P Ech te skróty :P

    Moim zdaniem mylisz się, twierdząc, że u nas IE nie miało monopolu rynkowego. Ma nadal. W takich właśnie kreatywnych projektach jak ActiveX. Takim samym kreatywnym projektem jest WOFF. Całe szczęście, że jest to projekt, który może naruszyć jedynie stronę wizualną aplikacji w pozostałych przeglądarkach. Nie mniej jednak zasada jego wdrażania jest adekwatna do Microsoftu i swojego ActiveX.

    Ja to odbieram jako coś, czego nigdy nie powinno się robić. Mozilla weszła w tym przypadku w buty Microsoftu. Teraz ludzie odpowiedzialni za WOFF powinni wrócić do desek kreślarskich, uwzględnić obiekcje pozostałych firm i zadbać o to, aby WOFF nie był standardem martwym. Nie wiem jak Tobie, ale mi się nie widzi póki co używanie czcionek osadzonych, skoro muszę stworzyć 5 różnych wersji tej samej czcionki, dodatkowo muszę zadbać o to, aby pod Operą i Chrome była czcionka na licencji, która umożliwia publikację jej w formacie TTF/OTF.

    Chodzi mi o to, że Mozilla tworząc WOFFa wcale nie rozwiązała problemu, a go jeszcze pogłębiła. Implementując ten format, i znając opnie konkurencji doprowadza do jeszcze głębszych podziałów. Doprowadza to w efekcie do tego, że używa się Flasha do wyświetlania tekstów, co jest strasznie nie fajne. Przy takim postawieniu sprawy Mozilla znów może zaliczyć porażkę, a W3C uzna, że w takim razie niech każdy używa czego mu się podoba - jak w przypadku tagu video. Tak nie powinno się chyba tworzyć standardów? :-) Szczególnie, że o ile dobrze pamiętam W3C chce zakończyć prace nad WebFontami dopiero pod koniec 2011 roku.

    favicon

    Tomick

    3 Lut 2010 23:24:15

  22. Tomick: WOT (Web of Trust) i Privacy Icons też są na czasie ;)

    IE miało monopol na całym świecie, sęk w tym, że w Polsce mniej trwały niż na Zachodzie. Żeby była jasność, nie popieram nie-standardów, podoba mi się jednie próba ustandaryzowania czcionek w internecie. Bez presji Mozilli w tej kwestii, pewnie w ogóle nic by się nie działo.

    Grzegorz

    3 Lut 2010 23:29:17

  23. Ja tematu ikonek prywatności nie poruszam, bo a) musiałbym się zagłębić w temat, a jeszcze nie miałem okazji tego zrobić b) z tego co czytałem to raczej nic z tego nie będzie chyba, żeby używać tego jako jakiegoś pseudo-mikroformatu na zasadzie rel="license".

    Wiesz co... to jest troszkę zamieszane, bo przed WOFFem powstał EOT Lite, również wspierany przez niektóre odlewnie czcionek i... Mozillę. Jest jeszcze SVG, który byłby chyba najszybszą drogą do czcionek osadzonych w przeglądarkach. Mozilla już teraz wspierając WOFFa bierze na siebie odpowiedzialność za to co będzie z klientami, którzy wydali x $ na licencję takiej czcionki. Jeśli Mozilla się wycofa ze wspierania WOFFa to się po prostu ośmieszy. Teraz faktycznie sytuacja jest nie do rozwiązania w prosty sposób, poza tym aby inni również zaimplementowali obsługę WOFFa.

    favicon

    Tomick

    3 Lut 2010 23:41:40

  24. Koncepcja jednego przycisku jak najbardziej słuszna (sam używam TinyMenu). Boję się tylko o tą integrację z GUI win7. Co prawda używam W7, ale wywaliłem to całe Aero - wolę klasyczny styl. Mam pare aplikacji przybajerowanych pod Viste/win7 i wyglądają teraz cokolwiek dziwnie.

Dodaj komentarz

Markdown (szczegółowy opis znaczników):
*em* | 1. lista 2. numerowana | * lista wypunktowana | _strong_ | [link](http://) | <http://> | > cytat.