FavLoc i Save File To to rozszerzenia usprawniające zapis w zdefiniowanych przez użytkownika folderach pobieranych z internetu plików, stron i obrazów.
Oba rozszerzenia świetnie sobie radzą z pobieraniami uruchamianymi bezpośrednio przez odnośnik, jak i skrypty. Oba pozwalają dodać stosowne opcje do okna dialogowego Zapisz plik oraz menu kontekstowego.
Z tym, że Save File To pozwala wyświetlić inne lokalizacje zapisu w menu kontekstowym stron, odnośników i obrazków oraz oknie zapisu pliku. Ponadto pozwala dodać dynamiczną listę ostatnio ostatnio używanych folderów.
FavLoc
FavLoc pozwala dodać do menu kontekstowego odnośników i obrazów specjalną pozycję ułatwiająca zapisywanie plików w ulubionych, wcześniej zdefiniowanych folderach.
Ponadto przyśpiesza wybór odpowiedniego folderu zapisu dzięki dodatkowej opcji w oknie otwierania pliku.
Foldery docelowe pobierania można dodawać, usuwać lub przesuwać na liście w opcjach rozszerzenia. Niestety nie da się wygodnie edytować wcześniej zapisanych folderów (ustawienia można edytować zmieniając wartość zmiennych extensions.favloc.names i extensions.favloc.favorites w about:config).
Dodatkowe ustawienia FavLoc pozwalają włączyć lub wyłączyć integrację z menu Plik, menu kontekstowym oraz oknem zapisu, a także zdecydować o domyślnej lokalizacji i nadpisywaniu istniejących plików.
Najnowsza wersja FavLoc działa z Firefoksem 1.5 - 3.6 oraz Thunderbirdem 1.5 – 3.0. Sprawdza się bardzo dobrze w przypadku pobierania i segregowania plików, oszczędzając zbędnych kliknięć i poszukiwań folderów.
Save File To
Save File To również upraszcza wybieranie folderów docelowych dla pobieranych plików, pozwalając wybrać spośród zdefiniowanych przez użytkownika lokalizacji lub ostatnio użytych folderów.
Rozszerzenie może odczytywać strukturę katalogów automatycznie generując odpowiednie pozycje, zarówno w menu kontekstowym, jak i oknie zapisu pliku.
Poza odczytem podkatalogów (wszystkich lub określonego maksimum), Save File To pozwala wyświetlać określoną liczbę ostatnio użytych folderów. Odpowiednie ustawienia dostępne są na karcie Główne w ustawieniach rozszerzenia.
Pozostałe karty w oknie ustawień pozwalają włączyć lub wyłączyć menu kontekstowe pobierania z Save File To dla stron, odnośników i obrazów oraz zdecydować o integracji rozszerzenia z oknem zapisu.
Po zaznaczeniu opcji Pokazuj 'Zapisz stronę w' w menu kontekstowym można edytować, dodać nowe oraz usunąć dotychczasowe foldery oraz element Ostatnio używane i Opcje.
Dla każdego menu można wybrać osobną konfigurację lub powielić wcześniejsze, dotyczy to także okna zapisu.
Dodawanie nowych folderów jest bardzo proste, wystarczy nacisnąć przycisk Dodaj, podać nazwę i wskazać katalog docelowy.
Poszczególne kolumny wyświetlają nazwę jaka widoczna będzie w menu lub oknie zapisu, położenie folderu docelowego oraz dostęp lub brak dostępu do podfolderów.
Najnowsza wersja Save File To działa z Firefoksem 3.5 i 3.6. Sprawdza się w szczególności, jeśli często zapisujemy pliki w tych samych folderach, wówczas nie ma potrzeby definiowania stałych folderów docelowych lub gdy potrzebujemy szybko zmienić folder na jeden z podfolderów.
Co jest lepsze?
Przez kilka lat używałem FavLoc, jednak na początku tego tygodnia, ostatecznie zastąpiłem go Save File To. Dodatkowe opcje, dynamiczne menu i prostsza edycja położenia zapamiętanych folderów czynią zeń rozszerzenie znacznie bardziej wygodne i funkcjonalne. Polecam!
UWAGA: Czytając ten artykuł w czytniku kanałów Atom lub RSS nie możesz śledzić reakcji blogosfery ani innych czytelników. Nie możesz też dodawać komentarzy. Odwiedź oryginalną stronę, aby zobaczyć dodatkowe opcje.











Być może ja się nie znam, ale po kiego licha rozszerzenie które wprowadza funkcję i tak obecną w fileselektorze który pojawia się kiedy chce się plik pobrać?
OK wiem, można nie chcieć fileselectora i wszystkie pliki pobierać do „pobrane” ale to dla takich którzy nie chcą nic sortować, dla tych którzy chcą jest fileselector i tam (AFAIK w dowolnym OS) fileselector wspiera „zakładki” do różnych katalogów.
wariat
1 Mar 2010 00:09:49
wariat: Sęk w tym, że lubię sobie ściągać obrazy do folderów tematycznych (np. natura, samochody itd.) albo chcę pobierać obrazy płyt do innego katalogu niż programy. Mogę, jak napisałeś, skorzystać z domyślnego okna zmiany folderu docelowego lub zawsze pobierać do jednego, następnie ręcznie przenosić pobrane pliki. Natomiast omówione rozszerzenia ułatwiają lub automatyzują te czynności, które jeśli wykonywane były wielokrotnie w ciągu dnia dają sporą oszczędność czasu i zmniejszają ilość kliknięć.
Grzegorz
1 Mar 2010 12:21:30
Ale nie chodzi o takie do końca ręczne wybieranie folderu. Fileselector pamięta zakładki do różnych folderów, jeśli jakiegoś używa się częściej można go tam dodać, ilość kliknięć jest taka sama a możliwości większe bo zawsze można w tym samym fileselectorze utworzyć dodatkowy katalog. No ale jak mówiłem może ja się po prostu nie znam :D
wariat_
1 Mar 2010 16:29:38
wariat: Ilość zakładek w oknie zapisu w Windows XP jest mocno ograniczona, w nowszych można w zasadzie dowolnie wybrać ilość i położenie folderów. W GNOME i KDE w ogóle nie ma ulubionych folderów, co najwyżej drzewo katalogów.
Przypuszczam, że każdy musi zdecydować w zgodzie z własną wygodą i przyzwyczajeniami, ale dla mnie Save File To jest rozwiązaniem dużo lepszym niż standardowe okno zapisu. Otwieram obrazek z widokiem na fiordy i dwa kliknięcia (Zapisz obrazek w + wskazany folder) pozwalają mi go zapisać w folderze tematycznym 'Tapety\Norwegia', podczas gdy normalnie wymaga to minimum czterech kliknięć (Zapisz obraz jako... > Kliknięcie w zakładkę folderu Tapety + przejście do podfolderu Norwegia + Zapisz).
Grzegorz
1 Mar 2010 18:12:36
„W GNOME i KDE w ogóle nie ma ulubionych folderów, co najwyżej drzewo katalogów.”
?? A to: GNOME fileselectorto co jest?
Co do tego, że każdy woli co innego trudno się nie zgodzić.
wariat
4 Mar 2010 00:35:46
wariat: Zaćmienie jakieś ;) Tak rzadko z tego korzystam, że zapomniałem. Co do poprzedniego komentarza, poniżej ilustracje z wyróżnieniem ilości kliknięć przy standardowym i skróconym zapisie pliku z internetu.
Załóżmy następujący scenariusz: użytkownik chce zapisać element docelowy odnośnika w folderze "Folder docelowy" na Pulpicie okno zapisu otwiera się w poprzednio użytym folderze, który jest inny ten, z którego chcemy skorzystać teraz, przykładowo "Mój komputer" pod Windows lub "Dom" pod Linuksem).
Standardowa ilość kliknięć (kroków): (1) Kliknięcie PPM na odnośniku > (2) Zapisz element docelowy jako... > w oknie wyboru lokalizacji zapisu (3) zmiana bieżącego folderu na Pulpit za pomocą zakładki > (4) przejście do podfolderu "Folder docelowy" > (5) Zapisz.
Ilość kliknięć z Save File To: (1) Kliknięcie PPM na odnośniku > (2) Zapisz tutaj.
Grzegorz
4 Mar 2010 09:43:17
Trochę oszukujesz, bo jeśli folder masz dodany do rozszerzenia jako docelowy to tak samo masz go jako zakładkę w fileselectorze. czyli:
1, 2. rclick zapisz jako
3. wybor zakladki
4. zapisz
To i tak dwa razy więcej i oczywiście rozumiem, że to może być dla kogoś wygodniejsze. Z mojego punktu widzenia konieczność nawigowania po rozwijającym się z menu gazylionie submenusów jest zła (i ja tu bym spokojnie liczył każdy kolejny poziom jako dodatkowy punkcik w wyliczance co w Twoim przykładzie zmienia liczbę kroków z 2 do 5), a z drugiej strony możliwość dodania kolejnego subfolderu jako dodatkowy krok 3a jest bonusem który się przydaje.
Dodatkowo z automatu mam dostęp do tych wszystkich zakładek z każdego jednego programu w systemie czy w przypadku GNOME (na innych się nie znam) jeszcze z menu „Miejsca”.
P.S. w boksie gdzie się wpisuje nick na Twoim joggerze po jego wpisaniu nie znika słowo „nazwa” i powstaje sieczka (Fx-3.6.cośtam)
wariat
4 Mar 2010 12:38:58
wariat: Nie ma tu żadnego oszustwa, Save File To ma własne zakładki folderów (dzięki czemu nie muszę zaśmiecać sobie panelu bocznego w menedżerze plików), poza tym rozszerzenie umie wykrywać podfoldery automatycznie, więc nie muszę ich mieć w zakładkach ;) Nie ma też obawy, co do zbyt głębokiego wchodzenia do podfolderów, można ograniczyć głębokość menu.
Może liczenie tylko ilości kliknięć jest stronnicze. Ale nie ma co liczyć poruszania kursorem myszy po menu, bo zapisując plik standardowo, także rozwijasz menu kontekstowe i jeździsz po ekranie.
P.S. Na zrzutach widać nowy szablon (który ma poprawiony formularz komentarzy). Jeszcze kilka dni i będzie użyty także tutaj.
Grzegorz
4 Mar 2010 12:44:09