Fora w odwrocie
Pamiętacie czasy, kiedy uruchamiając komputer ze zniecierpliwieniem czekaliście na start przeglądarki, aby zobaczyć, co nowego na forum? Zacięte dyskusje, ciekawe tematy i rzeczowe poradniki?
A pamiętacie kiedy ostatni raz czuliście coś podobnego? Jeśli o mnie chodzi, od dłuższego czasu na fora wchodzę ze swego rodzaju poczucia obowiązku lub sentymentu, raczej nie znajdę na nich błyskotliwego rozwiązania problemu, z którym się brykam - najprędzej znajdę te same pytania co wczoraj, zadane przez nową osobę.
Jeśli chcę szybko uzyskać wiedzę lub rozwiązanie jakiego szukam, szybciej odwołam się do dokumentacji projektu, którego dotyczy. Ewentualnie zadam pytanie na Google+, Facebooku czy innym Twitterze - których zasięg i liczba użytkowników jest wielokrotnie większa.
Ruch na forach powoli zamiera na rzecz nowych form komunikacji. Nawet niegdyś duże i bardzo aktywne fora dziś świecą pustkami. Starzy bywalcy, postarzeli się jeszcze bardziej - dzielą czas pomiędzy życie rodzinne, prace i rozrywkę. Młodych z wiedzą i chęciami jak na lekarstwo, w dodatku wolą inne kanały komunikacji.